• Test opon Vredestein Bob Cat 29x2.35"

    Bo wszystkie Ryśki to fajne chłopaki! Jest Rysio z Klanu, jest Prezes Klubu "Tęcza" Ryszard Ochódzki, jest także Rysio Vredestein w słusznym rozmiarze 29 cali, który podbił niewieście serce testera z Klubu Przyjaciół Grubej Kiszki. Michał Śmieszek CZYTAJ
  • Twierdza padła! Knolly wypuszcza na wolność 29era

    Knolly Bikes to jak Kuba Fidela Castro, jak Kim Dzong Un - zatwardziała twierdza małych i średnich kiszek. Ileż to już lat minęło od produkcji pierwszych sensownych 29erów? Dużo, ale dla Knolly czas stanął w miejscu. Misio jednak się w końcu obudził! Michał Śmieszek CZYTAJ
  • "6 lat minęło jak jeden dzień..." - Kona Satori 29er w nowym wcieleniu

    Czas płynie nieubłaganie. Starzejemy się my, (przynajmniej zewnętrznie), ale nie nasze ciche marzenia. Jednym z nich jest wpisanie do CV punktu: Mam rower marki KONA. Dziś niech to będzie nowa Kona Satori! Michał Śmieszek CZYTAJ
  • "Loda z mocą" poproszę..czyli test kapci Force ICE

    Tytuł miał być bardziej clickbaitowy, ale żona zabronili. Nie było by w ogóle o czym pisać, gdyby nie smutny fakt, że zima znowu zaskoczyła drogowców...i moje ciepłolubne stópki. Michał Śmieszek CZYTAJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4

NEWS

scandal1

Trzeba przyznać, że ostatnimi czasy firma On-one ostro napiera. Ofensywa zaczęła się od niewinnych prób dłubania w karbonie, by w niedługim czasie przynieść felgi, widelce i wstrzeliwujące się w mającą aż 29" wielkości lukę wielkoskokowych twentyninerów HT. Emocje z grubsza opadły, więc przyszła kolej na odstawionego gdzieś w kąt Scandala. Rewolucją, czy nowym wcieleniem bym tego nie nazwał, ale ewolucyjnymi zmianami jak najbardziej. Choć z drugiej strony po co ruszać coś, co się sprawdza?

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

ace2011_sm_stg6_52g2093_20110402_193157_large

Zanosi się na to, że ten sezon zawodniczy może być przełomowy pod kątem obecności rowerów 29 calowych na imprezach XC/XCM. Potwierdzeniem tej tezy niech będzie zakończony w niedzielę kultowy maraton etapowy Absa Cape Epic, który został zdominowany przez wielkokołowe monstra. Najważniejsze, że startowała na nich sama elita światowego kolarstwa, co utwierdza na w przekonaniu, że na 29 można z powodzeniem walczyć o najwyższe trofea.

Michał Śmieszek

Add a comment

critt

Nareszcie! - Jedynie z takim komentarzem może spotkać się pojawienie budżetowych opon 29er. Swoją drogą trochę tego nie rozumiem tego, że niemal każda część pod 29" kosztuje o wiele więcej, niż jej odpowiednik w klasycznym rozmiarze. Producenci mówią, że podyktowane jest to koniecznością użycia większej ilości materiału, ale czy jest to proporcjonalne do różnic cenowych? Ekhm..najważniejsze, że po Authorach Gripsterach pojawiają się kolejne opony za ludzkie pieniądze

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

PR-Lapierre-29er-FR3
Całkiem niedawno publikowaliśmy informacje na temat nowej maszyny Lapierre 929, a już zbiera pierwsze laury na zawodach. Najwyraźniej przed oficjalną przyszłoroczną sprzedażą francuska firma chce dokładnie przetestować swojego pierwszego 29era w terenie oraz spowodować zaistnienie "potrzeby kupna" nie tylko wśród entuzjastów marki Lapierre.
 
 
 
Przemysław Kiesio
 
Add a comment

Londyn logo

 

 

 

Śledzimy najnowsze wydarzenia. Właśnie dziś Międzynarodowa Unia Kolarska wraz z MKOLem podały sensacyjną wiadomość dotyczącą nowych dyscyplin na najbliższych letnich igrzyskach olimpijskich w Londynie w 2012 roku. Otóż poważnie rozważa się stworzenie osobnej kategori dla rowerów 29 calowych, gdyż zdaniem ekspertów planowana trasa zawodów może zbytnio faworyzować zawodników jadących na Wielkim Kole, co mogłoby wypaczyć wyniki.

Michał Śmieszek

Add a comment

peloton

Teraz Absalon. 29er rośnie w siłę. Kolejni zawodnicy doceniają znaczenie rozmiaru dwóch kółek.Na ostatnim wyścigu Offroad Paca – Raid, Julien Absalon, dwukrotny mistrz olimpijski wystartował na dużym kole (Orbea Alma 29) i zajął w nim czwartą pozycję. Wygrał Alexis Vuillermoz na, jakże by inaczej, również 29erze (marki Lapierre.) Po wyścigu Absalon był zadowolony z roweru i uzyskanego wyniku. Tym niemniej ma zamiar jeszcze popracować nad jego masą.

Piotr Makowski

Add a comment

MonocogFlight

 

Jaki rynek wielkiego koła jest, większość z nas dobrze wie. Firmy posiadają w swojej ofercie najczęśćiej 1-2 modeli na kołach 29". Jakby wbrew tej teorii wychodzi Redline. W gamie rowerów MTB proponuje "tylko" sześć twentyninerów, a wśród nich rodzynek - czyli mała kicha. Proporcje dla wielu z nas jedyne słuszne. Zobaczmy zatem co tak naprawdę oferuje czerwona linia.


Bartosz Niezgoda

Add a comment

34Large

Mało kto jeszcze oswoił się z wizerunkiem swieżego sztywniaka Santa Cruza, a tu ciach, bach i kolejna premiera! Wygląda na to, że świętoszki postanowiły postawić wszystko na jedną kartę i mocnym akcentem uderzyć w świat wielkiego koła. Karbonowy bujak zyskał sobie wielu zwolenników, wygrał wiele plebiscytów, ale dysproporcja ilościowa między użytkownikami, a pragnącymi wejść w jego posiadanie jest w dalszym ciągu ogromna. Czy aluminiowy brat jest w stanie to zmienić?

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

bonti1

 

Od czasu pierwszych 29erów, które dobiły do bałtyckich portów minęło już sporo czasu. Dostatecznie wiele, by móc śmigać na oponach nam pasujących, a nie takich, jakie były w sklepie. Może i takie stwierdzenie jest prawdziwe w przypadku gum z delikatnym bieżnikiem nadającym się do umiarkowanie fantazyjnej jazdy, ale na pewno nie wtedy, gdy myślimy o czymś na grubsze błoto. Niestety, ale bardzo powoli się to zmienia i obok pośrednich propozycji pokroju Michelina AT z rzadka pojawiają się bardziej wyspecjalizowane lacie pokroju Mud X

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

 

Highball_21lbsLarge

Od paru miesięcy informujemy was o kolejnych przeciekach dotyczących super karbonowej maszyny ze stajni Santa Cruz. Do dziś nie było nawet wiadomo jak będzie nazywał sie kalifornijski sztywno-ogonowiec. My już wiemy....

Michał Śmieszek

Add a comment

29

Ostatnimi czasy rowerowe brandy pojawiają się niczym grzyby po deszczu. Każdy wciska kit, że jego produkty są jedyne w swoim rodzaju, a rażące podobieństwo do gotowców z azjatyckich katalogów jest niesłychanym zbiegiem okoliczności. Na szczęście uchowały się jeszcze marki, które są klasą same dla siebie, czego najlepszym dowodem jest Blask Sheep - jedna z perełek targów N.A.H.B.S.

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

Carbon logo

 

 

Zainteresowanie karbonem nie maleje, a Wasze komentarze świadczą o tym, że temat czarnego złota bardzo Was kręci. W związku z tym mamy propozycję nie do odrzucenia! Stwórzmy razem karbonowy FAQ - okazja jest niepowtarzalna, bo mamy przecież bezpośredni kontakt z mistrzem węglowego włókna - Panem Henrykiem Sienkiewiczem. Prosimy zatem o przesyłanie wszelkich pytań związanych z powyższym tematem na adres info@team29er.pl

Redakcja Team29er

Add a comment