• Sudovia Gravel 2021 - relacja

    3 dni ścigania po Suwalszczyźnie, na najlepszych szutrowych trasach w Polsce. Łącznie 423 kilometry i prawie 4000m przewyższeń, ponad 17 godzin "w siodle", 4. miejsce w końcowej klasyfikacji OPEN. Tak w dwóch zdaniach można opisać mój udział w zawodach Sudovia Gravel 2021, które odbyły się w weekend 18-20 czerwca. Jacek Nosowski CZYTAJ
  • ULTRAMARATONY - KALENDARIUM 2021

    [Update 2021-06-30] No i mamy półmetek tego roku. Sezon w pełni. Ultramaratony rowerowe niemal co weekend. Nic dziwnego że nie nadążam z aktualizacją. Team29er CZYTAJ
  • Mazowieckiego Gravela ostania prosta :)

    Jak Wasze przygotowania do startu w Mazowieckim Gravelu? Noga zrobiona? D*** utwardzona? Jeśli tak, lub raczej tak, to czas popracować nad strategią. Na szczęście organizatorzy ujawnili wreszcie dokładny przebieg trasy, więc do dzieła ... ;) Artur Drzymkowski CZYTAJ
  • GIANT FATHOM E+ 1 29 - test

    Jeździłem na wielu e-bikach, jednakże nigdy nie miałem okazji jeździć na zelektryfikowanym hardtrail’u. Giant FATHOM E+ 1 29 jest jednym z przedstawicieli grupy sztywniaków e-MTB tajwańskiego producenta. Test tego roweru przełożył się dla mnie na spory wydatek, a jaki? Sami przeczytajcie. Bartosz Bidas CZYTAJ
  • NINER WFO 9 RDO 2021 - "Bo wielkość ma znaczenie"

    "Wielkie koła, wielkie zębatki, wielkie przekroje rur, wielkie wszystko..."-  Panieeee...oni umiaru nie znajo - wszystko musi być gigantyczne..A mędrzec na to cytując klasyka: "Amerykańskie części, Ruskie części, wszystkie i tak pochodzą z Tajwanu" WTF? A HGW...ważne, że nowy 9er WFO RDO ma dłuższego i żwawszego niż my wszyscy! Michał Śmieszek CZYTAJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

NEWS

P1

Banshee po wypuszczeniu niezwykle urodziwego sztywniaka juz w poprzednim roku obiecało, że podejmie się budowy fulla 29er. Niedługo po tym udowodniono, iż słowa nie zostały rzucone na wiatr. Pierwsze zrzuty z programów do tworzenia modeli i kinetycznych symulacji pokazały wstępny zarys 130mm zawiechy. Dziś kolejna porcja obrazków, tym razem przedstawiających już nieco bardziej namacalne efekty

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

chiru-carbon-29er-mountain-bike01

"Przysmak Tybetański a la chiru" - trochę karbonu z Tajwanu dobrze wymieszać z 25 letnim doświadczeniem francuskich żab, dodać do tego tybetańską antylopę. Otrzymaną masę umieścić w formie i cierpliwie czekać....niczym tybetański mnich. Emocje i ekstremalne doznania gwarantowane....

Michał Śmieszek

Add a comment

razzer 29

O tym, że Polacy mają tendencje do marnowania życiowych szans wiadomo nie od dziś.  Kiedyś w nieco liczniejszej kołowo branży zrezygnowaliśmy z klepania samochodów Skody, co świetnie wykorzystali Czesi. Podobna sytuacja ma miejsce z 29". Rodzime manufaktury już po pierwszym kroku zamarły w bezruchu, tymczasem nasi sąsiedzi dzielnie prą do przodu

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

M1 side gray-1

Dawno bardzo, nawet nie wiadomo kiedy, czyli jakieś 2 lata wstecz, świat usłyszał o cieśli, który zwał się Dżepetto. Nasz bohater miał niezwykły dar - potrafił z kawałka drewna wyczarować cuda. Niczym McGyver, z wykałaczek strugał helikoptery. Potrafił nawet ożywić drewniane lalki. Niestety jednak nikt nie chciał docenić jego niesamowitego talentu. Dlatego wsiadł na okręt i popłynął przez ocean do kraju-raju, gdzie nareszcie mógł realizować swoje drewniane fantazje.

Michał Śmieszek

Add a comment

kwelarvr


Nazwa tej firmy do niedawna jeszcze nic mi nie mówiła... no może prócz bezpośredniego tłumaczenia. Jak się okazało nazwa pochodzi (a jakże mogło byc inaczej) od nazwiska założyciela, czyli Patrick'a Morewood'a. Jest to były zawodnik BMX i kilkukrotny mistrz RPA w downhillu.  Ale co ma zawodnik sportów grawitacycjnych do dużego koła?

Bartosz Niezgoda

Add a comment

farmboy4

Wydawać by się mogło, że rower to wytwór człowieka, który jest w 100% przewidywalny, odporny na zapierające dech w piersiach innowacje. Po raz kolejny okazuje się, że nic bardziej mylnego. Firma Slingshot od lat udowadnia, że…po prostu można inaczej, jak? Zobaczcie sami!

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

Hanbike_1

Ewa jest już szczęśliwą posiadaczką karbonowego ścigacza napędzanego siłą jej rąk. Radość, łzy...i pot - to tylko niewielka część emocji jakie przez ostatnie dni towarzyszą Ewci. Mimo, że pogoda nie jest idealna, nasza dzielna dziewczyna nie odpuszcza i ostro przygotowuje się do sezonu. Zapraszam do krótkiej fotorelacji. Handbike naprawdę robi wrażenie.

Michał Śmieszek

Add a comment

jabber

Wiele jest firm, wiele pomysłów, które jak się później okazuje nie są wcale takie innowacyjne, za jakie uznaje je marketingowy bełkot lub po prostu są wierną kopią pomysłów tych, którzy nie widzą w tym nic nadzwyczajnego. Podobnie jest w przypadku 29” i skracania do granic możliwości tylnego trójkąta. Tymczasem Vassago staje po drugiej stronie barykady i mówi, że im dłuższy CS, tym lepiej.

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

2011_orbea_Alma_hydro_headtube

Pod koniec ubiegłego tygodnia podaliśmy najnowsze wieści dotyczące tegorocznej kolekcji hiszpańskiej Orbeii. Serwis internetowy Bikerumour niedawno dostał do testów dwie takie maszyny. Dzięki uprzejmości naszych zagranicznych kolegów publikujemy najświeższe fotki.

Michał Śmieszek

Add a comment

Santa Cruz_4

Dział marketingu Santa Cruz wyraźnie próbuje zaskoczyć brać kolarską bardzo specyficzną polityką marketingową. Zupełnie "niekontrolowane" wycieki kolejnych zdjęć przedstawiających karbonowego "Latającego Holendra" podgrzewają atmosferę wywołując skrajne reakcje wśród fanów wielkiego koła - od wściekłości aż po ślinotok (szczególnie u fanów kalifornijskiej marki)

Michał Śmieszek

Add a comment

enve29

Całkiem niedawno firma Edge, słynąca z hi-endowych komponentów, postanowiła wypłynąć na szerokie wody rowerowego świata i przy okazji targów Eurobike zaakcentować to zmianą nazwy na Enve. Jaki to miało sens? Zapewne podobny, jak zmiana koloru włosów o jeden odcień przez kobiety, tym bardziej, że i tu głównie wpłynęło to na wygląd.

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

2011-orbea-alma-29er-alloy-hardtail-H50

Hiszpański producent rowerów nie rozpoczyna dopiero przygody z 29er jak wielu innych wytwórców, ale zmienia w kolekcji 2011 oblicze swoich Dużych Kół. W dotychczasowej kolekcji od bodajże trzech lat były dwa modele, aluminiowa Lanza i karbonowa Alma. Teraz na placu boju pozostała tylko „dusza” Orbei, czyli Alma, ale za to w siedmiu wcieleniach. Tak w aluminium jak i karbonie.

Ryszard Biniek i Piotr Makowski

 

Add a comment