• Nowe REVOLT ADVANCED PRO I REVOLT ADVANCED od Giant na sezon 2022

    GIANT prezentuje lżejsze i szybsze rowery gravelowe REVOLT ADVANCED PRO I REVOLT ADVANCED na sezon 2022. Informacja prasowa CZYTAJ
  • Great Lakes Gravel 2021 - relacja

    Relacje uczestników pierwszej edycji Great Lakes Gravel 2019, niemal zmusiły mnie do zapisania się na tą imprezę. Poza tym trasa prowadzi po moich rodzinnych okolicach. Raczej dalszych niż bliskich, ale w kilku punktach ślad trafia w miejsca gdzie byłem kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu :D Artur Drzymkowski CZYTAJ
  • MRDP cz.2 - czas na góry!

    Planując taktykę na MRDP podzieliłem trasę na 3 części: Wschód, Góry i Zachód. Choć nie do końca tak, jak to zrobił Organizator. Wschód (ponad 1200 km) pokonałem w nieco ponad 3 doby, na Góry (ok 1150 km) dałem sobie 4, w najgorszym przypadku prawie 5, bo to najtrudniejszy "odcinek". Zostawiając minimum dwie doby na Zachód, a najlepiej trzy, bo ten jest płaski i liczy "tylko" ok 850 km. Ale najpierw chwila prawdy!Maciej Paterak CZYTAJ
  • MRDP cz.3 - czas na finisz!

    Kiedy zakończyłem ostatni podjazd, jak najszybciej chciałem oddalić się od gór. Miałem nadzieję, że dzięki temu pozostawię deszcz za sobą i wreszcie pojadę na sucho. Pomarzyć zawsze można, ale jak już wspominałem wcześnie - na tym maratonie sprawdzają się jedynie najgorsze prognozy! Maciej Paterak CZYTAJ
  • Maraton Rowerowy Dookoła Polski Finał, cz.1

    Maraton Rowerowy Dookoła Polski Finał, czyli ostatnia część 4-letniego cyklu ultramaratonów 4xMRDP. Dotychczas przez 3 kolejne lata objechałem Polskę dookoła w trzech częściach: Zachód, Góry i Wschód. Teraz przyszło mi się zmierzyć z całą trasą na raz, czyli przejechać 3200 km w 10 dni. Czy to możliwe, żebym pokonał taki dystans, kiedy dotychczas każdy jeden tysiąc potrafił mnie mocno sponiewierać? Maciej Paterak CZYTAJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

NEWS

kwelarvr


Nazwa tej firmy do niedawna jeszcze nic mi nie mówiła... no może prócz bezpośredniego tłumaczenia. Jak się okazało nazwa pochodzi (a jakże mogło byc inaczej) od nazwiska założyciela, czyli Patrick'a Morewood'a. Jest to były zawodnik BMX i kilkukrotny mistrz RPA w downhillu.  Ale co ma zawodnik sportów grawitacycjnych do dużego koła?

Bartosz Niezgoda

farmboy4

Wydawać by się mogło, że rower to wytwór człowieka, który jest w 100% przewidywalny, odporny na zapierające dech w piersiach innowacje. Po raz kolejny okazuje się, że nic bardziej mylnego. Firma Slingshot od lat udowadnia, że…po prostu można inaczej, jak? Zobaczcie sami!

Mateusz Nabiałczyk

Hanbike_1

Ewa jest już szczęśliwą posiadaczką karbonowego ścigacza napędzanego siłą jej rąk. Radość, łzy...i pot - to tylko niewielka część emocji jakie przez ostatnie dni towarzyszą Ewci. Mimo, że pogoda nie jest idealna, nasza dzielna dziewczyna nie odpuszcza i ostro przygotowuje się do sezonu. Zapraszam do krótkiej fotorelacji. Handbike naprawdę robi wrażenie.

Michał Śmieszek

jabber

Wiele jest firm, wiele pomysłów, które jak się później okazuje nie są wcale takie innowacyjne, za jakie uznaje je marketingowy bełkot lub po prostu są wierną kopią pomysłów tych, którzy nie widzą w tym nic nadzwyczajnego. Podobnie jest w przypadku 29” i skracania do granic możliwości tylnego trójkąta. Tymczasem Vassago staje po drugiej stronie barykady i mówi, że im dłuższy CS, tym lepiej.

Mateusz Nabiałczyk

2011_orbea_Alma_hydro_headtube

Pod koniec ubiegłego tygodnia podaliśmy najnowsze wieści dotyczące tegorocznej kolekcji hiszpańskiej Orbeii. Serwis internetowy Bikerumour niedawno dostał do testów dwie takie maszyny. Dzięki uprzejmości naszych zagranicznych kolegów publikujemy najświeższe fotki.

Michał Śmieszek

Santa Cruz_4

Dział marketingu Santa Cruz wyraźnie próbuje zaskoczyć brać kolarską bardzo specyficzną polityką marketingową. Zupełnie "niekontrolowane" wycieki kolejnych zdjęć przedstawiających karbonowego "Latającego Holendra" podgrzewają atmosferę wywołując skrajne reakcje wśród fanów wielkiego koła - od wściekłości aż po ślinotok (szczególnie u fanów kalifornijskiej marki)

Michał Śmieszek

enve29

Całkiem niedawno firma Edge, słynąca z hi-endowych komponentów, postanowiła wypłynąć na szerokie wody rowerowego świata i przy okazji targów Eurobike zaakcentować to zmianą nazwy na Enve. Jaki to miało sens? Zapewne podobny, jak zmiana koloru włosów o jeden odcień przez kobiety, tym bardziej, że i tu głównie wpłynęło to na wygląd.

Mateusz Nabiałczyk

2011-orbea-alma-29er-alloy-hardtail-H50

Hiszpański producent rowerów nie rozpoczyna dopiero przygody z 29er jak wielu innych wytwórców, ale zmienia w kolekcji 2011 oblicze swoich Dużych Kół. W dotychczasowej kolekcji od bodajże trzech lat były dwa modele, aluminiowa Lanza i karbonowa Alma. Teraz na placu boju pozostała tylko „dusza” Orbei, czyli Alma, ale za to w siedmiu wcieleniach. Tak w aluminium jak i karbonie.

Ryszard Biniek i Piotr Makowski

 

segma

Ostatnie artykuły jasno świadczą o tym, że Europa otwiera się na rynek wielkokołowy i z coraz większą chęcią firmy adaptują "owe stwory" do swoich kolekcji. Póki co przodują marki niemieckie i włoskie, jednak najczęściej i tak posiadają maksymalnie dwa do trzech modeli, czasami "nawet" fulla. I w tej co raz to gęstszej materii wybija się ponad to Silverback. Firma, która proponuje aż 9 29erów; z czego pięć fulli i "tylko" 4 HT.

Bartosz Niezgoda

kiss

Firma, o której zdaje się, że nad Wisłą mało kto słyszał, obchodziła niedawno swoją 25. rocznicę. Był szampan, specjalne edycje i inne atrakcje, ale przyszedł czas wrócić do świata rzeczywistego, gdzie trzeba mierzyć się z coraz bardziej wymagającą konkurencją…i klientelą. Wcześniejsze rowery, jak to zwykle na początku bywa, miały zasadnicze wady, choć zeszłorocznym niewiele już brakowało. Zobaczmy zatem, jak sprawa ma się w przypadku najnowszej kolekcji.

Mateusz Nabiałczyk

RB_2011_XXIX_Steel_LG

 

Wzorem numerowania władców tego świata, czy też papieży, firma Raleigh swojego królewskiego 29era oznaczyła cyframi rzymskimi. Jaki ma numer? Ano 29 – „jedyny słuszny”. Model ten od ponad 5 lat funkcjonuje na rynku bez większych ideologicznych zmian…sztywna rama, sztywny wideł, napęd Single Speed…więc po co o nim pisać? Ano choćby po to, by pokazać światu łańcuszek, jaki dzierży w sezonie 2011.

Mateusz Nabiałczyk

Ewa Kacz

Bracia i siostry! To już jest wielki koniec! Ewa w poniedziałek 01.02.2011 odbiera swój wymarzony rower. Dzięki Waszemu wsparciu, spełniło się jedno z największych marzeń tej dzielnej dziewczyny! Akcja rozpoczęta przez Ewę na początku października spotkała się z niesamowitym, pozytywnym odzewem społeczności rowerowej. Jej sukces  pokazuje, że w naszym kraju-raju 2 kółka potrafią łączyć bez względu na poglądy polityczne. Przede wszystkim jednak, Ewa swoją determinacją udowodniła, że osoby niepełnosprawne mogą aktywnie uczestniczyć w życiu publicznym. 

Michał Śmieszek & Team29er