• Prezentacja (test) kasku GIRO Chronicle MIPS

    Kask a'la "Ęduro" to teraz must have w prawdziwym MTB. Wstyd się pokazać na ulicy i w lesie w czymś stricte krosiarskim, nie daj Bóg szosowym. Idąc zatem za modą, na łepek założyłem czepek...pardon... GIRO Chronicle MIPS. Michał Śmieszek CZYTAJ
  • Test opon Vredestein Black Panther

      Na początku tego sezonu do długodystansowego testu otrzymałem opony marki Vredestein - Black Panther. Produkty tej firmy jakoś nigdy nie miały okazji gościć w moim rowerze. Co prawda teamowi koledzy mieli już okazję testować "pantery" ale były to gumy w "średnim" rozmiarze 650B. Tym razem jednak pod naszą redakcyjną strzechę zawitał osobnik z kociej rodziny w rozmiarze 29er. Tadeusz Pietrzak CZYTAJ
  • Łapy precz od wyłącznika!

    Tknięty jakimś dziwnym przeczuciem zajrzałem na kultowy portal 29inches.com, na który przyznaję się, nie zaglądałem od dawna. Jakież było moje zaskoczenie, gdy ujrzałem....zgaszone światło. Michał Śmieszek CZYTAJ
  • Test karbonowych obręczy NEXTIE Premium 29”

    Kiedy mamy już wypasiony rower, jeden albo kilka, z karbonową ramą i pełną grupą XTR’a, wówczas przychodzi taki moment, kiedy to zastanawiamy się, co by tu jeszcze lepszego upchnąć? Eureka - nowe, karbonowe koła, to będzie czad. Lepsze rafki to często końcowy element rowerowej układanki, który albo odpuszczamy, albo zostawiamy na lepsze czasy. Bartosz Bidas CZYTAJ
  • A tymczasem....Kellys na udeptaną ścieżkę.

    Czasy, gdy ślady trotylu znaleźliśmy na pampersie mamy już dawno za sobą. Tak samo Kellys, który w ostatnim czasie zdążył zaprezentować zgrabną kolekcję 29erów i plusowców. Co nas czeka w sezonie 2018? Generalnie "Wash&Go", czyli 2 w 1. Michał Śmieszek CZYTAJ
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Team29er to skutek fascynacji 29” kołem i odrzucenia dotychczasowej formy działalności rowerowych mediów, w których informacje serwowane są na zimno, a testy to oportunistyczne przedruki katalogów bez jakiejkolwiek pikanterii. Nie jesteśmy profesjonalistami, lecz zwykłymi amatorami.  Dlatego nasze poglądy są mniej oderwane od rzeczywistości, choć często subiektywne, a sam sposób ich wygłaszania nie wymaga tłumacza.