m29

Firma RST po zarzuceniu rynku nowymi amortyzatorami także do 29era, na 2010 rok przygotowała pewne zmiany. A co zmieniło się w modelu M-29?? Zapraszam do lektury. O pardon bardziej do streszczenia.

 

Bartosz Niezgoda

 

Pod względem technicznym jest to ten sam amortyzator co był. Nadal mamy tłumienie olejowo - powietrzne, aluminiową koronę, magnezowe golenie i 2 wersje skoku 80 i 100 mm. Skoro środek nie uległ zmianie to może chociaż opakowanie.

Odświeżony model utrzymany w matowo - czarnej barwie, z wyraźnym białym oznaczeniem modelu na goleni. Jest skromnie, ale ładnie. Kolejna rzecz, która rzuca się w oczy - brak mocowania hamulców typu V.

Waga pozostanie bez zmian, jak z ceną zobaczymy - Velo na razie w tej sprawie milczy.