http://www.test.rowery650b.eu/images/stories/inne/maja/maja-wloszczowska_120.jpg

Wpadła Bomba do piwnicy napisała na tablicy ES O ES głupi pies. Jeden Oblał się benzyną. Drugi dostał w łeb cytryną, a trzeciego gonią psy. I wypadniesz  Raz Dwa Trzy, za żelazne drzwi numer Sto Dwadzieścia Trzy - dziś Majka wygrywasz TY! 

Michał Śmieszek

Mam szczerą nadzieję, że niedzielne pisanie o kolejnych zwycięstwach Mai Włoszczowskiej będzie juz taką naszą oficjalną tradycją, gdyż mamy znowu niedzielę, i znowu Majka Włoszczowska rulezz na dzielnicy MTB. 

Zawodniczka Giant Rejscing Tim ścigała się ponownie w Bundeslidze MTB, tym razem na trasie w Heubach. Najwyraźniej ten cykl zawodów przypadł do gustu nie tylko naszej wspaniałej mistrzyni, lecz także niemal całej elicie kobiecego MTB, która obstawiła dzisiejszą imprezę. Ale koleżanki z sektora mogą sobie chwilowo pomarzyć o zwycięstwie, gdyż Maja Włoszczowska pozwoliła im jedynie na oglądanie karbonowego ogona Gianta XTC SL 29. 

Majka objechała między innymi Gunn Ritę Dahle Flesja (Multivan Merida), Sabinę Spitz (Sabine Spitz Haibike Pro Team), Alexandrę Engen i Elisabeth Osi. W wyścigu udział wzięła także Paula Gorycka, ale niestety nasza druga zdolna zawodniczka musi jeszcze trochę poćwiczyć. W Heubach była dopiero dwunasta ze stratą ponad 12 minut do zwyciężczyni.

Maja nie prowadziła od samego początku. Na jednym z pierwszych podjazdów prowadzenie objęła Morath, ale na zjeździe duże koło Gianta w połączeniu z mistrzowską techniką polskiej zawodniczki pokazało, kto jest górą w tym sezonie. Dzięki temu Maja wypracowała sobie kilkanaście sekund przewagi nad rywalkami. Co ciekawe, to właśnie w tym elemencie Polka była najlepsza.

Wszystkie okrążenia padły jej łupem i do mety Włoszczowska dotarła niezagrożona. Morath dojechała na drugim miejscu z 40 sekundową stratą. Trzecie "pudło" należało do Sabine Spitz, która zanotowała ponad dwie minuty "na minusie". Tuż po wyścigu Maja tak skomentowała swój występ:

Na pewno był to mój najtrudniejszy z tegorocznych startów. Dzisiejsza trasa składała się z jednego ciężkiego podjazdu i zjazdu, które trzeba było wielokrotnie pokonać. Dodatkowo przed zawodami padało, było dużo błota, więc warunki nie były łatwe, dlatego tym bardziej cieszę się z obecnej formy i zwycięstwa. Dało mi to 90 punktów w rankingu UCI, których sporo straciłam przez zeszłoroczną kontuzję. Co do mojej stopy, to w trakcie jazdy nie odczuwam żadnego dyskomfortu, natomiast po wyścigu muszę nieco więcej czasu poświęcić na jej regenerację."

MajaW2013 Munsingen

Maja Wloszczowska wins in Muensingen

Photo: © Marius Maasewerd

Wyniki Bundesligi MTB - Heubach (Niemcy):

  1. Maja Włoszczowska (Polska) - 1:32.41,0
  2. Adelheid Morath (Niemcy) - 1:33.20,1
  3. Sabine Spitz (Niemcy) - 1:35.19,7
  4. Alexandra Engen (Szwecja) - 1:35.40,5
  5. Jolanda Neff (Holandia) - 1:35.49,1

Kolejny występ Mai już za tydzień podczas Ötztaler Mountainbike Festival w austriackim Haiming. Będzie to ostatni sprawdzian przed zawodami Pucharu Świata, które odbędą się 19 maja w Albstadt, w Niemczech.

Plan startów Mai Włoszczowskiej w roku 2013:

  • 28.04 - Ötztaler Mountainbike Festival - Haiming (Austria)
  • 19.05 - Puchar Świata #1 - Albstadt (Niemcy)
  • 26.05 - Puchar Świata #2 - Nove Mesto na Morave (Czechy)
  • 15.06 - Puchar Świata #3 - Val di Sole (Włochy)
  • 23.06 - Mistrzostwa Europy - Brno (Szwajcaria)
  • 30.06 - Jelenia Góra Trophy - Maja Włoszczowska MTB Race - Jelenia Góra

Ciekawym jest, czy dzięki zwycięstwom Mai Włoszczowskiej 29ery Gianta będą częściej pojawiać się na zawodach. Dziś podczas inauguracji sezonu maratonowego Mazovia MTB w Legionowie, maszyn na dużym kole było duuużooo, co niesamowicie cieszy. W porównaniu do ubiegłego roku różnica jest zauważalna. Ale ściganckich Giantów naliczyłem tyle co na palcach jednej ręki, w przeciwieństwie do np Speców i Cube. Na osłodę dodam, że honoru broniły dzielnie Talony. Szkoda, bo nasze doświadczenia z tą marką są wyjątkowo pozytywne (bez względu na aurę jaka otacza tajwańską markę w Polsce). Maja do boju, a klienci po...(wiem, ale nie powiem)

 xtc composite 29er 1

 

Tagi Maja Włoszczowska, Giant, 29er, XT, Anthem, Maestro