http://www.test.rowery650b.eu/images/stories/news/naped/Shimano%20XTR%202015/Digital/SC-M9050_STD_01_resize.jpg

"Szanowny kliencie, pamiętaj, aby po pierwszym uruchomieniu zrobić aktualizację firmware'u oraz aplikacji na smartfona i skonfiguruj usługi sieciowe. Nie zapomnij o instalacji oprogramowania  antywirusowego."

Michał Śmieszek

 

 

Tak, tak...od dziś XTR sam połączy się z ulubionym sklepem rowerowym i zamówi świeży łańcuch oraz kasetę. A po odbytym ciężkim treningu sam zaktulizuje profil na Fejsbuku, Endomondo lub Garmin Connect. W niedługim czasie osobisty trener będzie sam zmieniał przerzutki i obciążenie, jak zobaczy, że jego zawodnik się leni. Wszystko poprzez jedną "appkę". Majaczenie dziecka Neostrady? Nie to przyszłość, a właściwie teraźniejszość - to XTR 2015 Di2.

Shimano nałożyło embargo informacyjne na nowości XTR 2015, ale właśnie termin minął a my możemy zatem wziąć głęboki oddech i wykrzyczeć: nadchodzi elektroniczna rewolucja w MTB!

Tak, tak. Linki powoli odchodzą do lamusa. Na szczęście bardzo powoli, tempem ślimaka, ale zmiana cięgien na miedziane przewody, układy scalone i silniczki servo, jest niewątpliwie kamieniem milowym w historii rowerów MTB. O nowym, analogowym XTR 2015 mogliście przeczytać kilka tygodni temu, kiedy to Shimano pochwaliło się świeża kasetą MegaRange 11-40T, super lekką korbą, zmienionymi manetkami i rewolucyjną przednią przerzutką, ale główny zestaw czystych ręczników Japończycy kazali przygotować właśnie na dzień dziecka.

Okej. Akumulatory naładowane? USB 3.0 działa? No, to ogień. 

Kochamy linki i prostotę, ale jednak elektroniczny XTR Di2 M9050 jest tym, co być może będzie wyznaczać trendy w wyczynowym kolarstwie i amatorskim kolarstwie oligarchów. Władcą układu jest oczywiście Wielki Elektronik - czyli super-rapid Fire plus do trzeciej potęgi z ciekło krystalicznym wyświetlaczem informującym o aktualnym przełożeniu, naładowaniu bakterii czy też trybie jazdy. I to dopiero początek elektronicznej przygody.

Zabawę czas zacząć...od podłączenia do komputera i instalacji oprogramowania E-Tube, za pomocą którego samodzielnie ustawimy charakterystykę pracy naszego super-elektronicznego napędu, dajmy na to, moment zmiany przełożenia na przednich tarczach. Ale to nie wszystkie e-gadżety. Elektryczna komunikacja pozwala choćby bezproblemowo zintegrować elektroniczne zawieszenie FOX ICD.

SC-M9050 STD 01 resize

Całościowo system posiada 9 portów E-Tube - 3 na wejściu A oraz 6 na wejściu B. Gniazdo A znajduje się w obudowie manetki i służy także do ładowania wewnętrznych ogniw. Na tą chwilę prund podaje ogniw SM-BTR2 znajdujące się nowej obudowie baterii SM-BTC1 w kształcie długopisu, którą przykręcamy pod uchwyt bidonu. W jej korpusie znajdziecie także wspomniane gniazdo z 6 portami E-Tube oraz jegomościa porządkującego kabelki. Jak wspomniałem wcześniej - Shimano myśli przyszłościowo - do wolnych jeszcze portów będziemy w niedalekiej przyszłości mogli podłączyć serwis do kawy, albo na przykład elektrycznie opuszczaną sztycę podsiodłową.

Jeszcze odnośnie baterii...Shimano oficjalnie nie wypuszcza wewnętrznego ogniwa XTR. Przewody E-Tube są kompatybilne z obecnie stosowaną baterią SM-BTR2, którą jak sami widzicie można bez problemu upchać np.  w szeroki wspornik siodła. Japończycy nie wprowadzili jeszcze osobnego wejścia B pod wewnętrzne okablowanie, ale można spokojnie wykorzystać szosowy model SM-JC41 z grup Ultegra i Dura Ace. Jeśli skorzystacie z takiego rozwiązania to coś za coś - ograniczamy się niestety do 4 portów a w konsekwencji pozbawiamy kontroli zawieszenia FOX ICD. Cholera! I co my teraz zrobimy?!!!! Trzeba się położyć i umrzeć.

SM-BTC1 STD 01 resize

Wróćmy jednak do najbardziej innowacyjnej funkcji elektrycznego systemu XTR Di2.  Pamiętacie słynne hasło Shimano? "Total Integration". Tu mamy kwintesencję międzykontynentalnej integracji, bowiem jedna manetka obsługuje zarówno przednią zmieniarkę oraz tylną!!! Shimano nazwało to prosto: "SYNCHRO SHIFT".  Sekwencyjna skrzynia biegów pod palcem? Dokladnie. Dla świętego spokoju i wapniaków przyzwyczajonych do lewej i prawej...oczywiście elektrycznej manetki, Shimano na szczęście pozostawiło taką opcję. Jednak bez cienia wątpliwości, według Japończyków przyszłość to jedna manetka do wszystkiego. Cel jest jeden - w najefektywniejszy sposób wykorzystać moc generowaną przez dane przełożenie. Dwa "guziki" - do przodu i tyłu - zero stresu.

{youtube}lZGuwhSLcJU{/youtube}

Nowa grupa Shimano XTR 9050 już teraz posiada funkcję "auto-dostrajania", czyli samoczynnego ustawienia wodzika przedniej przerzutki względem położenia łańcucha, które zrewolucjonizowało zmianę biegów na szosie, ale to "Synchro Shift" wprowadza całkowicie nową jakość. Level Up! Podczas klikania manetkami w górę lub w dół, przednia przerzutka "śledzi" położenie łańcucha na kasecie i automatycznie dostosowuje przełożenie na mechaniźmie korbowym. I nie ma znaczenia czy mamy aktualnie zestaw 2x11 lub 3x11. Inżynierowie z Shimano zaprogramowali układ w taki sposób, aby maksymalnie wykorzystać duże zębatki przodu i sekwencyjnie wahlować łańcuchem na kasecie. Wszystko po to, by zwiększyć żywotność napędu.

Shimano-XTR-Di2-Synchronized-Shift-map-triple Shimano-XTR-Di2-Synchronized-Shift-Map
P2178336 P2178333

Programiści zaimplementowali dwa programy "mapujące" sekwencję zmiany przełożeń, które można naturalnie dostosować pod kątem własnych preferencji oraz np. specyfiki trasy MTB. To otwiera niesamowite możliwości na przyszłość, np synchronizacja z nadajnikiem GPS. Abstrakcja? Głupota? Nie. Raczej znak czasów i XXI wiek. Użytkownik będzie mógł wybrać między opcją dwóch niezależnych manetek (lewa i prawa) i wyłączeniem jednej z nich. I to wszystko "w locie"! Swoją drogą to bardzo przydatna funkcja stworzona z myślą o sportowcach niepełnosprawnych. Od dziś takie osoby będą mogły bez problemu żonglować przełożeniami bez względu na stronę. 

SW-M9050 L STD 01 resize SW-M9050 R STD 01 resize

Mówiąc o manetkach nie sposób pominąć ich oryginalnego i zaawansowanego wyglądu. To tzw Di2 Firebolt, który jest zupełnie nową koncepcją sposobu, w jaki projektuje się dźwignie, zwłaszcza gdy są jedynie "prostymi" guzikami. Shimano jak zwykle chwali się perfekcyjną ergonomią. Mikrostyki umiejscowiono bezpośrednio na wysokości opuszek kciuka. Każda dźwignia może być niezależnie ustawiona a same przyciski działają naprawdę lekko. Tu możecie zdać się na nasze całkiem subiektywne, ale realne doświadczenie z połowy lutego, gdy mieliśmy przyjemność zmierzyć się z cyfrowym XTRem. Zmianę biegów można spokojnie porównać do kliknięcia w dobrych myszkach dla graczy. "Fire and Forget" lub jak woli to nazywać Shimano: "Short stroke, perfect click".

P2178347

(tak wyglądał wyśmienicie działający prototyp)

Tak jak szosowe Di2 tak również manetki XTR dają możliwość zaprogramowania charakterystyki pracy. Do wyboru mamy multishift, szybkość zmiany oraz kontrolę zawieszenia FOX ICD. O zdalnej kontroli ekspresu do kawy nawet nie wspominam - to oczywista oczywistość.

Układ XTR Di2 składa się nie tylko z elektronicznych manetek, lecz także z całkowicie nowego zestawu przerzutek. Oczywiście wzorowano się na szosowej grupie Di2, lecz położono bardzo duży nacisk na trwałość, moc i szczelność układu - rzecz niezwykle istotną w przypadku jakiejkolwiek grupy MTB. Wedle zapewnień Shimano, siłowniki gwarantują aż 150% większą siłę niż zwykła sprężyna i analogowy mechanizm Rapid Fire Pus.

RD-M9050-GS STD 01 resize

Nowa tylna przerzutka została stworzona na wzór nie-cyfrowego odpowiednika. Posiada identyczne, regulowane za pomocą imbusa, sprzęgło cierne wózka - Shadow RD+, które skutecznie zapobiega obijaniu łańcucha o dolne rurki ramy.

{youtube}M_P1FRL6Ug0{/youtube}

Dostępne będą dwie długości wózka GS i SGS. Z innych podobieństw trzeba wymienić przeprojektowaną geometrię oraz trajektorię po której porusza się pantograf. Jednym z poważniejszych wyzwań stojących przed projektantami była ochrona zmieniarki przed uszkodzeniem, dlatego wzorem szosówek mamy wbudowany tryb "Crash Saver", który redukuje to ryzyko. Waga to około 289 gram.

FD-M9070 STD 02 resize FD-M9070 STD 01 resize

Przednia zmieniarka jest nie mniej rewolucyjna. Panowie z Shimano ponownie sięgnęli po nowy wzorzec - analogowy XTR 2015 i dodali serwo-silniczki. Wózek przerzutki pracuje w odmienny sposób niż modele z niższych grup. Projekt jest oczywiście 29er ready - zapewnia odpowiednią ilosć miejsca na duże koła i grubsze ogumienie. Za pomocą adapterów będziemy mogli zamontować ją w każdej ramie. Masa to jedynie 115g.

Ufff...to już chyba syćko na temat nowego XTR. Nie mam cienia wątpliwości, że za moment pojawią się serwisanci, którzy stuningują oprogramowanie i interfejs nowego XTR. Sięgnijmy po wyobraźnię....blutooth, ANT+ i mamy Angry Birds na wyświetlaczu LCD połączone ze sterowaniem biegami z Ajfona. Albo żona, która radośnie wyśle "mesydż", że obiad już gotowy i czas wracać z lasu do domu. I wszystko pięknie, gdyby nie ta cena...kwadrylion złotówek. Poczekam sobie spokojnie na elektronicznego XT 2016, albo ALIVIO 20xx.

Tymczasem..."W trakcie aktualizacji systemu nie wyłączaj zasilania. Stronę www.team29er.pl możesz dodać do ulubionych po dwukrotnym kliknięciu górną manetką"

 

 

Tagi Shimano, XTR, wyczynowa grupa shimano, rewolucja, zmiana biegów, najdroższa grupa MTB, najwyższa grupa MTB