SLX Cranks DB

W ostatnich latach Japończycy tak bardzo skupili się na inwencji elektronicznych gadżetów, że prawie nie zauważyli, jak 29erowa drezyna zamienia się w ekspres Shinkansen. Teraz Shimano zamierza nadrobić stracony czas, dlatego parę dni temu świat ujrzały nowe zabawki na 2013 rok.... "przyjazne 29-erom".

Michał Śmieszek

Właściwie można powiedzieć, że japoński monopolista dwukrotnie nie zdążył na pociąg. Pierwszą wpadką było niewykorzystanie potencjału tkwiącego w topowej grupie XTR. Za kolejną można uznać niedawno przeprojektowaną grupę XT, gdzie nadal brakuje komponentów przyjaznych 29erom. Na szczęście ktoś tam w kraju wiśni widzi więcej niż przeciętny marketingowiec. Dziennkiarskie źurawie z Japonii przyniosły informacje, że już za niecały rok zobaczymy wysyp osprzętu dedykowanego do rowerów na dużym kole. 

Mniejsze lub większe zmiany dotkną całą świętą trójcę, tj grupy XTR, XT i SLX, jednak spośród nich najbardziej "ucierpi" ta ostatnia. Mimo naszych ciągłych narzekań i braku gorącej miłości do Shimano, Japończycy konsekwentnie realizują koncepcję przenoszenia najnowszych rozwiązań i technologii do niższych grup, tak aby mogły z nich korzystac miliony rowerzystów, a nie tylko garstka wyczynowców i oligarchów.

Dzięki przeprojektowaniu i zdecydowanemu unowocześnieniu grupy SLX, Shimano chce najwyraźniej zdominować rynek rowerów OEM średniej klasy, a także podbić serca mniej zamożnych entuzjastów, którzy poszukują niekoniecznie superlekkiego, ale za to pancernego  i precyzjnie działającego osprzętu. A takie cechy posiada właśnie SLX, który z sukcesem przejął schedę po starym, dobrym LX-ie. Projektanci wespół z działem marketingu opisują odmienioną grupę mianem "Trail Tuned", czyli będzie agresywniej i bardziej "ścieżkowo", co idealnie współgra z charakterem rowerów 29. Zgodzicie się, prawda?

Ok, czego 29erowcy mogą się już lada moment spodziewać? W telegraficznym skrócie będą nowe:

  • lżejsze koła, 
  • przednie przerzutki, których przeprojektowana klatka pozwoli uniknąć konfliktu z grubaśną, 29-cio calową oponą.
  • tylne przerzutki z nowym mocowaniem direct mount, bez łącznika B2 i technologią "Shadow Plus"
  • dwurzędowe mechanizmy korbowe
  • tylne piasty na sztywną oś, i rozstaw 142
  • hydrauliczne zaciski z ceramicznymi tłoczkami 
  • manetki Rafpid Fire wyglądem i działaniem przypominające droższych braci

Ale, że telegraficzne skróty są do d..py, przybliżymy zatem czekające nas wszystkich nowości. No to blat i ogień!

Koła

Jak pewnie wiecie, Japończycy ręcznie składają swoje zestawy, co przekłada się na ich wyjątkową jakość - to się nie zmieni. Za to Shimano opracowało dwa nowe profile obręczy, oba z certyfikatem UST. Nowością będzie model MT66, w którym zastosowano niestety tylko 19mm szerokości rafkę. Przeznaczone do szerokopojętego XC koła posiadają 28 prostych szprych z tyłu i 24 z przodu, co ma w zupełności zapewnić sztywność układu przy zachowaniu rozsądnej masy. Przednie koło będzie dostępne wyłącznie na sztywną oś 15QR, podczas gdy tył będzie do wyboru na zwykły zacisk 9mm, i sztywną oś 142/12 na przelotową oś. 

SLX 29er wheelset

W grupie XT także pojawi się odświeżony komplecik WH-M785-29 Deore XT. Jak łatwo się domyślić, nie będzie przełomu w masie obu modeli, która ma oscylować w okolicach 2kg. Biorąc pod uwagę dotychczasową renomę kół Shimano nie jest to powód do załamania nerwowego - amatorzy zawsze się znajdą.

Mechanizmy korbowe i kasety

Oprócz już obecnej wersji 42/32/24 pojawi się dwu-rzędowa korba SLX Rider Tuned dostępna w trzech "zębatkowych" konfiguracjach dedykowanych do różnych zastosowań: 

  • wyścigowe 40-28T oraz 38-26T
  • 29erowe 38-24T

SLX Cranks

SLX Cranks DB

Ramiona i pająki nowych SLX-ów otrzymały nowy "dizajn" oraz ulepszone rampy i piny. Warto dodać, że pająk 3 rzędowej korby różni się wyraźnie profilem od podwójnej. 10-rzędowe kasety (CS-HG81-10) posiadają niezmienione stopniowanie 11-36 11-34, 11-32)

Manetki Rapid Fire

Napędy 2x10 i 3x10 to już standard. Niemniej do tej pory użytkownicy dwóch blatów z przodu byli skazani na potrójną indeksację z przodu. W nowej lewej manetce SLX pojawi się praktyczny przełącznik między trybem 2x i 3x. Poprawiono również ergonomię oraz szybkość działania mechanizmu. Manetki kupicie także opcjonalnie z obejmą IPSEC, integrującą niezliczone elementy kokpitu w jednym miejscu.

SLX Rapid Fire

Przednia przerzutka 

Shimano w końcu postarało się poprawić kompatybilność przednich przerzutek z oponami 29 i ramami z pełnym zawieszeniem. Nowy mechanizm będzie dostępny w wersji na obejmę i direct-mount, i opcjach z górnym i dolnym mocowaniem. Właścicieli 29erów powinna zainteresować przede wszystkim wersja "top-swing", ponieważ przeprojektowano tu kształt klatki oraz korpusu, w taki sposób, aby zapewnić jak najwięcej miejsca dla szerokiej opony i łańcucha (zwłaszcza na ostrych przekosach).

SLX_Front_deraileurs

Tylna przerzutka

Technologia XTR, Shadow Plus, zeszła właśnie pod strzechy. Ten wyjątkowo praktyczny mechanizm zapobiega spadaniu łańcucha podczas ostrzejszej jazdy. W odświeżonej wersji (XT i SLX) zwiększono siłę sprężyny oraz uproszczono całą konstrukcję. Naturalnie przerzutka będzie dostępna w starej wersji Shadow....dla tych niewiernych Tomaszów. Ale to nie jedyna nowość. Otóż Shimano zrobiło ukłon w kierunku posiadaczy ram 29 z tylnymi hakami w standardzie X12 - a takich jest ich co raz więcej. Tylna zmieniarka występować będzie po raz pierwszy w wersji Direct-Mount. W prosty sposób pozbyto się łącznika B2, zamiast dwóch brzydkich połączeń jedno bezpośrednie, które idealnie sprawdzi się w przypadku sztywnej osi 142/12. 

SLX_Rear_DeraileursSLX Shadow DR

Wróble ćwierkają, że w najbliższej przyszłości sztywna oś wyprze niemal całkowicie standardowy zacisk 9mm, zwłaszcza w rowerach enduro i AM. Tym razem Shimano nie chce się spóźnić.

Tylne piasty na sztywną oś

W ubiegłym sezonie pojawiły się przednie piasty na sztywną oś QR 15mm i QR20. W 2013 do kompletu dołączy tylna piasta na "przelotówkę" także w standardzie 142/12. Ale ucieszą się nie tylko posiadacze dedykowanych ram. Nowe piasty otrzymają również nowe sprzęgło, które nie dość, że mocniejsze, to będzie zazębiać się znacznie częściej niż dotychczas, niemal eliminując martwy ciąg. Shimano konsekwentnie propaguje standard Centerlock, także nie ujrzymy powrotu 6 magicznych dziurek.

SLX Rear 142Hub

Hamulce

SLX-owa rewolucja dosięgła także ten element osprzętu. W hydraulicznych zaciskach pojawią się ceramiczne tłoczki, które znacznie skuteczniej odprowadzają ciepło i tym samym odwlekają "fading" układu. Nie zapomniano o technologii Ice-Tech, czyli radiatorach i kanapkowych tarczach jeszcze sprawniej pochłaniających energię cieplną. Ten ostatni element będzie dostępny również w wersji na sześć śrub.

SLX Disc Brakes

 

Tak poważne zmiany w jednej z najpopularniejszych grup mogą bardzo poważnie zagrozić wyższym XT i XTR, zwłaszcza jeśli relacja cenowa będzie tak samo korzystna. Shimano tym samym daje wyraźny sygnał, że trzeci z braci nie jest tylko kompromisem jakości i masy, lecz w pełni indywidualną grupą, za którą naprawdę warto się obejrzeć, zwłaszcza jeśli dokonujemy upgrejdu osprzętowego. Pozwolę sobie zaryzykować stwierdzenie, że różnice w masie są na tyle mało istotne, że nawet "dałngrejd" z XT wydaje się być zupełnie sensownym rozwiązaniem w przypadku uszkodzenia któregoś z komponentów. Co więcej, SLX niemal na pewno zagrozi amerykańskiej konkurencji, choćby z powodu niższych cen. Jesień 2012 szybko pokaże, czy przyszły rok będzie stał pod znakiem SLXa. Igrzyska czas rozpocząć!

 

Tagi napęd do roweru, napęd shimano, korby H2, mechanizm korbowy, kolekcja 2013, napęd do 29era, hamulce do 29era, jaki napęd, opinia