http://www.test.rowery650b.eu/images/stories/news/Rowery/Dema_2014/Dema_05.JPG

Dema, marka którą wielu kojarzy, mało kto z czymś godnym uwagi. Słowacy świadomi są tego, iż w najbliższym czasie nie nawiążą walki z największymi tego rowerowego świata i znają swoje miejsce. Rezultat? Przystępne cenowo rowery!

Mateusz Nabiałczyk

Nie będę mydlił swoimi wywodami, każdy przecież lubi konkrety, więc od tego wypada zacząć. Cennik bach, później katalog:

cenapdf-icon

 

Jak już wspomniałem, innowacyjnych technologii wyprzedzających konkurencję o całą epokę nie znajdziemy. Geometria wszystkich rowerów jest bardzo zachowawcza, bez perfidnie rażących wpadek, ale cała kolekcja to zdecydowanie nie maszyny dla fanów długich rur, do których niewątpliwie należę. W rezultacie mamy rekreacyjne 29ery. 

Rozwalającym system jest podejście, które najwyraźniej zakłada, iż długość tylnych widełek to tak nieistotny parametr, że szkoda w ogóle sobie zawracać tym głowę – ile wyjdzie, tyle będzie – koło ma wejść i tyle. No chyba, że jest inaczej…Chain Stay’e wyszły tak długie, że lepiej o nich nie wspominać, hm?

Najlepszą przyszłość wróżę fullom i najtańszym hardtailom, tylko pytanie, czy w tym przypadku najlepiej oznacza przynajmniej dobrze? Wydaje się, że wyjdzie adekwatnie do zapału – tak sobie i nie do końca.

Rowery 27,5? Jak to mawiają 29erowe snoby – jeździłem już na 29erze i żadne 27,5” mnie nie interesuje.

 

Tagi rowery Dema, rowery MTB, rowery 29er