http://www.test.rowery650b.eu/images/stories/news/Rowery/Sport-On_XCR29er/XCR29er_1.jpg

Temat zaczęliśmy drążyć kilkanaście miesięcy temu, niedługo po tym, jak Ewa Kaczmarczyk rozpoczęła kwestę na jej wyczynowy handbike. To dzięki niej świat niepełnosprawnych cyklistów stał nam się choć trochę bliższy. W ten sposób trafiliśmy na, obecnie światowej klasy, rodzimego producenta handbików MTB - firmę Sport-On z Miłkowa.

Michał Śmieszek

Co tu dużo mówić, górskie MTB dla osób upośledzonych ruchowo, to już nie jest fanaberia i coś abstrakcyjnego. Marzenia jazdy po bezdrożach spełnia pan Jarosław Rola i jego ekipa, którzy od paru sezonów projektują niesamowite handbajki, czyli rowery poziome napędzane siłą ludzkich rąk. Specjalistyczne konstrukcje pana Jarosława są bezkonkurencyjne nie tylko w Polsce, ale także na świecie. Baaa, są nawet bardziej znane za granicą niż u nas (choć głęboko wierzę, że to się zmieni). 

Jednym z ciekawszych pomysłów manufaktury z Miłkowa jest słynny Explorer oraz jego lżejsza odmiana XCR, który został zaprojektowany z myślą użytkowaniu w terenie typu cross country. Jego istotnym atutem jest nie tylko wyjątkowo niska masa, którą udało się uzyskać dzięki zastosowaniu wysokiej klasy komponentów oraz aluminiowej ramy, lecz przede wszystkim odporność sprzętu na niekoniecznie grzeczne traktowanie przez przyszłego właściciela.

Jeszcze nie tak dawno, na pytanie: "Czy planujecie rozszerzyć kolekcję MTB o model na kole 29?" firma Sport-On odpowiadała krótko: "nie ma zapotrzebowania na takie konstrukcje, a koło 29" nie jest najlepszym sprzymierzeńcem w przypadku handbajka MTB". Cóż, znając pewne oczywiste ograniczenia tłentynajnerów trudno było odmówić racji doświadczonemu konstruktorowi, choć serce podpowiadało, że taki sprzęt miałby jednak rację bytu. 

Na spełnienie naszej cichej zachcianki musieliśmy czekać grubo ponad rok. Popularność, a może także potęga wielkiej kiszki zaowocowała powstaniem pierwszego handbika 29" - XCR29er, który jest oczywiście większym bratem podstawowego modelu XCR toczącego się na kołach 26".

XCR29er 1

Oddajmy głos samemu konstruktorowi, który krótko opisuje najnowsze dziecko:

O ile większość producentów skupia się na produkcji sportowych handbike'ów szosowych , o tyle firma SPORT-ON od lat idzie w zupełnie przeciwnym kierunku budując handbike'i służące do jazdy w terenie. Oba dostępne modele XCR i EXPLORER II zdążyły już zyskać popularność na świecie i spowodować że klienci z USA wiedzą gdzie leży niewielka karkonoska miejscowość Miłków gdzie siedzibę ma firma SPORT-ON. XCR to specyficzny handbike, wyższy i masywniejszy ale też znacznie bardziej odporny na brutalne traktowanie w terenie niż typowe handbike'i spotykane na szosie. W wersji podstawowej XCR posiada koła 26 calowe koła , hydrauliczne hamulce tarczowe na wszystkich 3 kołach , napęd oparty na 3 rzędowej korbie oraz pieście Shimano Alfine. Wybór piasty z wewnętrznymi biegami jako podstawy napędu nie był przypadkowy. Przekładnia ta pozwala na zmianę biegów na postoju i pod obciążeniem co jest niezmiernie ważne gdy z roweru korzysta osoba która nie może z niego zsiąść jeśli źle dobierze biegi podczas podjazdu lub utknie w trudnej sytuacji. Jako opcje można wybrać korbowód Schlumpf Mountain-Drive lub nawet wspomaganie elektryczne, a od niedawna wersję 29er.

XCR29er

XCR29er 2XCR29er 8

Jeden z pierwszych modeli 29" został zbudowany na zamówienie klienta z Wielkiej Brytanii ale kolejne zamówione rowery w tej wersji aktualnie są budowane. Prezentowany XCR posiada koła na obręczach Mach1 NEO DISC, korbowód to specjalnie dostosowana wersja Shimano XT Hollowtech II , z przodu tradycyjnie piasta ALFINE. Kompletny handbike waży 18kg , co w porównaniu do tradycyjnych rowerów może wydawać się bardzo przeciętnym wynikiem , jednak w przypadku rowerów z napędem ręcznym , szczególnie jeśli mówimy o sprzęcie terenowym , jest to wynik bardzo dobry gdyż wszystkiego mamy tu dożo więcej niż w typowym anorektycznym bajku do XC."

Rzeczywiście, trudno nie przyznać racji twórcy, którego "poziomki" wjeżdżają często tam, gdzie normalny rower miałby kłopot. Sport-on postawił przede wszystkim na funkcjonalność i długotrwałość swojej konstrukcji, a nie na ultra niską masę, choć deklarowane 18kg wydaje się być faktycznie bardzo dobrym wynikiem. Wiadomo, że w obecnej postaci XCR 29 może przejść szybką metamorfozę i stracić kolejne dobrych parę gram. Sęk w tym, że oferowany projekt jest moim zdaniem wyjątkowo udany już na dzień dobry. gdyż zawsze można użyć znacznie lżejszych części, ale nie zawsze się to opłaca. Lekkie nie znaczy trwałe. Trywialne stwierdzenie, ale prawdziwe.

{youtube}klgVdeXWvkY{/youtube}

Tymczasem koła są pancerne - nielekkie, ale z pewnością wiele zniosą. Markowe obręcze Mach oraz piasty Novateca odwdzięczą się długą pracą. Wyjątkowo słusznym rozwiązaniem wydaje się być tym bardziej piasta Alfine, która choć sama waży sporo, to odpłaca się bardzo dobrą kulturą pracy i niezawodnością, szczególnie jej najnowsza 11 biegowa wersja. Równie ciekawie prezentowałby się czerwony Rohloff, ale wtedy cena detaliczna całości poszybowałaby niebotycznie w górę. Z kolei zintegrowany, hydrauliczny układ hamulcowy to konieczność w tak specjalistycznym sprzęcie, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę miejsca, gdzie docierają handbajki Sport-on.

XCR29er 5

XCR29er 6

29 calowy XCR powinien doskonale spełnić oczekiwania użytkownika zarówno w trakcie jazdy po po drogach asfaltowych jak i po wyboistych drogach leśnych, kamieniach, błocie, piasku itp. Po zmianie kół na typowo szosowe, rower z powodzeniem da się użyć w wyścigach sportowych i maratonach. Równie zadowoleni będą turyści rowerowi, gdyż każdy XCR umożliwia stosowanie specjalnej przyczepki wyprawowej, do której zmieści się namiot, plecak oraz tzw "wózek aktywny".

Z punktu widzenia (a właściwie siedzenia) użytkownika, niebagatelna wydaje się być możliwość dopasowania siedziska oraz zakupu wersji dla osób z dwu i cztero kończynowym porażeniem. Krótko mówiąć idealna alternatywa dla blachosmrodów.

Zapytaliśmy także o cenę, bo nie od dziś wiadomo, że specjalistyczny sprzęt kosztuje. Odpowiedź Sport-on była stosunkowo jasna do przewidzenia:

"Aby rozmawiać o cenie trzeba najpierw zaznaczyć że każdy nasz rower jest budowany na indywidualnie do potrzeb klienta. Oznacza to że zamawiający ma wpływ na każdy element roweru , poczynając od geometrii , przez komponenty rowerowe z których jest złożony , a na detalach takich jak indywidualna grafika kończąc. Wiąże się to z dużymi rozbieżnościami w cenie naszych rowerów która może się wahać między 17 do nawet 25 tyś zł. Należy jednak zauważyć że w dolnym zakresie cenowym (17 tyś) otrzymamy świetnie wyposażony rower którego nie ma potrzeby już upgrade'ować. Znajdują się jednak klienci, którym to nie wystarcza i zamawiają np. jednostkę napędową opartą o korbę Schlumpf Mountain-Drive i piastę Rohloff - zastosowanie tylko tych 2 elementów z miejsca zwiększa cenę o 6500 PLN".

Cóż, handbajki z Miłkowa nie kosztują mało, ale wedle zapewnień, firma pomaga uzyskać dofinansowanie ze środków PCPR.

Skoro powstał XCR 29er, to tylko czekać, aż za chwilę pojawi się EXPLORER 29 oraz jego w pełni amortyzowana wesja. Panie Jarosławie....tej fali nie można już zatrzymać...

XCR29er 3

XCR29er 4