×

Wiadomość

Failed loading XML...

Stamina 29

W listopadzie 2011 odwiedziliśmy południowo amerykański kontynent w poszukiwaniu 29erów. Pomógł nam wtedy jeden z naszych tamtejszych czytelników. Okazało się, ku naszemu pewnemu zaskoczeniu, że 29ery są bardzo popularne w Ameryce Południowej, zwłaszcza w Brazylii. Co więcej, rynek jest na tyle chłonny, że lokalni producenci też próbują sił w Świecie Wielkiego Koła.

Michał Śmieszek

Mogliście się o tym przekonać czytając ten artykuł. Pierwsze zaskoczenie równie szybko zamieniło się w konkluzję, że Ameryka Południowa nie jest przecież trzecim światem. Baaa, mają tam nawet bliżej do kolebki 29erów niż Europa. I żeby już być do końca fair - to właśnie u nas do niedawna po ulicach chodziły białe niedźwiedzie, a 29er był fenomenem porównywalnym z Harlem Globtrotters, którzy w latach 70-tych odwiedzili Polskę.

W poprzednim artykule opisaliśmy naszym zdaniem niemal wszystkie marki mające cokolwiek wspólnego z Wielkim Kołem. Bardzo szybko wyszło na jaw, że się na szczęście myliliśmy i nadal jest o czym pisać. Co więcej, jest niemal pewne, że to i tak nie wszystko, ale chwilowo podróż do brazylisjkiej dżungli jest poza naszym zasięgiem. Niemniej znaleźliśmy jeszcze trzy marki, które bardzo dobrze sobie radzą na lokalnym rynku. Żeby było ciekawiej dwie z nich łączy co najmniej jedno - specjalizacja w produkcji rowerów i komponentów "grawitacyjnych" oraz BMX. Trzecia z nich, to klasyka XC - korzenie sięgają słynnej na całym globie etapówki Brasil Ride. 29ery pochodzącę z tych trzech fabryk są kompletnie inne - reprezentują trzy klasy, od popularnej po wyczyn.

Pierwszą z wyżej wymienionych jest Mob Bikes (Master of Bikes, nie mylić z konkurencją Men-On-Bikes), który w swojej ofercie posiada 29-cio calowego rodzynka o wdzięcznej i bardzo chwytliwej nazwie Stamina 29, co oznacza ni mnie ni więcej tylko "wytrzymałość i wigor"...albo rasę amerykańskiego konia wyścigowego. Równie właściwym, choć nieco bardziej przewrotnym znaczeniem jest "pręcik", czyli męski organ kwiatu. Czyżby brazylijski 29er był niczym prawdziwa seks maszyna?

Nie sądzę. Prędzej to moje libido daje o sobie znać, ale zdecydowanie nie można odmówić Staminie dobrego smaku. Sportowe kolory przyciągną z pewnością wielu klientów - do wyboru mamy agresywną limonkę, żółtego kanarka, czerwoną papryczkę i czarno pomarańczowgo...chmmm...nie wiem. Kto zna się trochę na ramach łatwo dostrzeże znajome kształty i elementy charakterystyczne dla całej gamy aluminiowego "złomu" importowanego z Azji i przeważnie dostępnego za stosunkowo niewielką cenę. To oczywiście niczego jeszcze nie przesądza, ale Mob Bikes nie stara się przekonać nas, że sprzedaje superlekkie alumiowe cuda. Rama w rozmiarze 18" waży nieco ponad dwa kilogramy. Krótko mówiąc, przyszły właściciel będzie mógł bez strachu obłożyć sprzęt paroma tonami brazylijskich jagód i sprzedać je na lokalnym bazarku.

Stamina 29

Azjatyckie roboty pospawały brazylijskiego 29era z aluminiowych rurek stopu 6061 obrabianego termicznie. Nie zastosowano cieniowania, stąd też waga nie jest super atrakcyjna, ale za to mamy pewność, że rama nie pęknie, gdy ciężkie dupsko plaśnie w siodełko. Konstrukcja jest wyjątkowo prosta, choć pojawiają się miłe akcenty w postaci spłaszczonych dolnych widełek (pamiętacie starsze ramy Authora?), oraz wzmocnienia okolicy główki. Takie małe i "zwykłe", a cieszą. Mocowanie hamulca w standardzie międzynarodowym nie jest rewolucją, tak samo jak "esowate" górne widełki. O dziwo rama nie posiada gniazd piwotów V-brake, które były obecne w pierwszych, staminowych prototypach, oraz insertów pod bagażnik - przynajmniej w zamyśle projektanta miało być "na sportowo".

B-MOB-STAM29-18BKB-MOB-STAM29-18GR

B-MOB-STAM29-18RDB-MOB-STAM29-18YL

Niemal na pewno nie możecie doczekać się cyferek. Jak na popularną azjatycko-brazylisjką ramę, Stamina 29 ma krótki ogonek o długości 440mm i wyostrzone kąty ramy 71.5/73 stopnie. Niektóre osoby uwielbiające mocno wyciągniętą pozycję będą pewnie narzekać na nieco krótką górną rurę - 579mm (18"), efektywnie 600mm, ale poza tym nie ma na co narzekać. Baza kół dla tego rozmiaru, to 1087mm. Mob nie oferuje szerokiej rozmiarówki - Stamina 29 dostępna jest w trzech opcjach: 16: 18" 20", więc w sumie tylko bardzo wysocy Brazylijczycy mogą czuć się pominięci.

Drugim 29erem z grawitacyjnym rodowodem w dzisiejszym wydaniu dziennika jest agresywna zielona żabcia wprost z delty Amazonki. To Hupi 29 pochodzący z manufaktury Hupi Bikes. W Brazylii, to jedna z wiodących rodowitych marek, specjalizująca się w produkcji komponentów rowerowych przeznaczonych do ostrej jazdy. Firma korzysta ze sprawdzonych wzorów, ale też ma własny dział projektowy. Skąd więc pomysł na MTB XC 29? Bo to jest trendy, ale ekipie z Hupi nie wystarczyło jedynie wybranie ram z katalogu. Postanowili stworzyć coś ciekawego, lecz nadal przystępnego cenowo jak większość szpeju z ich logiem. I tu mam pewien dylemat.

W połowie 2011 roku Daniel Bender, głównodowodzący firmy poinformował ludzkość o zaawansowanych pracach nad pierwszą 29-tką w historii firmy. Po dopięciu detali, produkcja seryjna miała ruszyć pod koniec roku, a pierwsze sztuki trafić na początku sezonu 2012, gdy frachtowce pełne ram dopłyną do brazylijskiego brzegu. Redakcja Team29er miała otrzymać zdjęcia "zielonej żaby"....miała. Niestety Hupi 29 nie pojawił się w oficjalnym katalogu 2012, dlatego wnioskujemy, że nadal szczegóły konstrukcyjne są dopieszczane, lub ktoś dał ciała. Tym niemniej maszyna warta jest pokazania, szczególnie na tle konkurencyjnej Staminy 29.

IMG_0106

Wpada w oko mniej typowy kształt ramy z oryginalnie powyginaną dolną rurą, wzmocniona główka pod stery 1.5" oraz drobne elementy wykończeniowe jak na przykład chowane w ramę pancerze, a nawet przyzwoice położone spawy - panowie z Hupi Bikes na co dzień katują znacznie cięższe maszyny, więc doskonale zdają sobie sprawę z sił, jakie oddziałowują na sprzęt. Rama również nie należy do "piórkowych", ale jak to w realu bywa, większa ilość materiału przeważnie onacza wydłużoną żywotność produktu. Nie ma miętkiej gry.

Lecz najciekawiej wygląda geometria prototypowego Hupi 29. Ktoś tam chyba zerkał z ukosa na szkice 29erów wielkiego S. Możemy spodziewać się nader zwrotnej bestii, która będzię potrzebować pewnej ręki prowadzącego. Co prawda zastanawia nieco przykrótka górka rura, ale przy tych kątach może być to czasem zaletą, niż dyskwalifikacją.

  18.5" 19.5 21.5
Top Tube Length (Horizontal)
570 592 615
Top Tube Length (Actual) 558 570 590
Chainstay Length mm 435 435 435
Bottom Bracket Drop 63,5 63,5 63,5
Bottom Bracket Height 304 304 304
Seat Tube Angle (Effective) 73.5° 73.5° 73.5°
Head Tube Angle 71.5° 71.5° 71.5°
Wheel Base 1049 1097 1106
Standover Height 760 810 830
Head Tube Height 90 100 115

Cena Hupi'ego została ustalona na około 300 USD w walucie brazylijskiej, a więc zupełnie przystępnie jak za sprzęt średniej klasy. Oczywiście Daniel Bender i jego firma mają spore oczekiwania względem tego modelu. A że tamtejszy rynek jest nadal bardzo chłonny, to mogą liczyć na sukces. Klienci mogą zamówić cały rower, korzystajać między innymi z bogatej oferty firmy, która własnym logiem metkuje wiele komponentów średniej i wyższej klasy, od piast po kierownice i mostki.

Ostatnim nowym znaleziskiem jest RC Bikes, manufaktura która w swojej ofercie ma jeden jedyny rower...karbonowy...29er. Współzałożycielem i współwłaścicielem jest nie kto inny jak Mario Roma, organizator Brasil Ride. Cała druzyna RC Bikes śmiga oczywiście na topowym sprzęcie i dużej kiszce. Trudno powiedzieć, czy jedyny rower w kolekcji RC-Bikes jest dostępny gdzieś w sklepie lub online, ponieważ strona producenta milczy.....Niemniej o samej drużynie i karbonowym wycinaku zrobiło się głośniej po dobrym występie ekipy na tegorocznym Brasil Ride. Bardzoc charakterystyczna skorupa nie pozostawia cienia wątpliwości - wydmuszka urodziła się w Państwie Środka, a dokładnie w fabryce Hong-Fu, jednej z lepszych na terenie Azji. Na tle obecnej azjatyckiej oferty, ramy RC-Bikes są wyjatkowo udane. Jak na topowy plastik przystało znajdziemy tu mocowanie PM wewnątrz tylnego trójkąta, pancerze i cięgna ukryte w ramie, stożkową główkę i suport BB30. Waga nie przekracza 1250g (17.5"). Do budowy wykorzystano włókno typowe dla chińskich ram - T700 Torray, cechujące się dobrym stosunkiem waga\sztywność\jakość.

Geometria jest całkiem sympatyczna: 440mm długości ogon, kąty: 72,5/69,5, górna rura 620mm (19") i stosunkowo niska główka 115mm czynią ten sprzęt prawdziwym górskim połykaczem kilometrów.

RC-Bikes-carbon-29er

Bez względu na nasze sympatie i antypatie, "dobrą rękę" Mario Romy potwierdzają wyniki zawodników drużyny RC-Bikes.

Jak sami widzicie, Brazylia jest cały czas wdzięcznym tematem. Miłośnicy 29 cali są coraz liczniejszą grupą - powstają portale internetowe takie jak nasz, na forach działają aktywnie grupy związane dużym kołem. Biznes się kręci. Zupełnie jak u nas, a może nawet lepiej, bo Europa jak zwykle jest nadal nieco bardziej konserwatywna od reszty świata, a Polacy z każdym nowym sezonem jeszcze bardziej wybredni.