Test WhispBar WB200 201 01Mniejsza połowa wakacji za Nami. Część z Was już dawno śmiga w górach, nad jeziorami lub morskich wydmach, a druga część dopiero planuje rowerowy urlop. Jeśli do transportu wykorzystujecie cztery kółka, to warto wiedzieć jak bezpiecznie i wygodnie przewieźć jednoślady na dachu auta, dlatego na tapetę trafił Whispbar!

Michał Śmieszek

Marka Whispbar należy do elity producentów mocowań na rowery, narty i boxy oferując innowacyjne produkty łączące w sobie ładny wygląd, funkcjonalność i komfort użytkowania. Tym razem pod naszą strzechę, a raczej na dach samochodu trafiły dwa rowerowe uchwyty reprezentujące nieco odmienne, choć nadal popularne podejście do sposobu mocowania naszych rumaków. W pierwszym rozwiązaniu rower łapany jest klasycznie za dolną rurę ramy, zaś w drugim przypadku za haki przedniego widelca, co oczywiście wymaga demontażu koła.

Test WhispBar WB200 201 10WhispBar WB201

Test WhispBar WB200 201 32WhispBar WB200

I jeden i drugi model ma wady i zalety, ale o nich za moment. Dodam, tylko, iż osobiście nie jestem entuzjastą przewozu rowerów na dachu samochodu i z własnych obserwacji śmieć założyć, iż w niedalekiej przyszłości to platformy mocowane na hak będą główną osią sprzedaży. Tymczasem jednak, to "dachówki" sprzedają się najlepiej. Dlaczego? Prawdopodobnie kluczem jest bardzo atrakcyjna cena oraz łatwość montażu na niemal każdym aucie co nie jest już takie oczywiste w przypadku platform na hak lub wieszaków na tylną klapę.

Wróćmy jednak do Whispbar. Trafiły do mnie dwa modele: WB 201 z "super-intelegientym" zaciskiem z auto-dopasowaniem do ramy, oraz nie mniej mądry WB200 z chwytakiem za przedni widelec. Czas nagli, żona krzyczy "obiad za 10 minut". Damy radę zamontować choć jedną listwę? W końcu każdy producent chwali się super prostym montażem. Whispbar nie jest wyjątkiem. Ale niestety...oznajmiam wszem i wobec, że "Nie, nie damy rady tak szybko. Lepiej te 10 minut spożytkować na szybki seks niż nabawić się skrętu kiszek z nerwów. Po otwarciu pudełek wybrałem opcję z montażem po obiedzie i lub po kolacje ze śniadaniem.

Test WhispBar WB200 201 03
Test WhispBar WB200 201 02

Trzeba przyznać, że Whispbar bardzo solidnie pakuje swoje produkty. To cieszy, szczególnie mając świadomość, że elementy są wykonane z duralu. A firmy kurierskie potrafią zdziałać cuda z takimi lekkimi przedmiotami. Tu za to mamy dużo ochronnego styropianu, zaś wszystkie luźne elementy są pochowane w przygotowanych skrytkach. Niby taka pierduła, a cieszy.

"Wyzwanie dnia" rozpocząłem od modelu WB 201, gdyż bardzo ciekawił mnie "innowacyjny" i "niesamowicie intuicyjny" sposób uchwytu jednośladu, co w przypadku systemów dachowych jest przeważnie kluczem do sukcesu. I rzeczywiście, potencjalny nabywca nie będzie zawiedziony! Whispbar oferuje zacisk "smarthold" przypominający szczęki chomara obłapujące "ofiarę" - tu rurę z obu stron. Cała zabawa polega na ich aktywacji, która odbywa się parędziesiąt centymetrów niżej za pomocą specjalnej wajchy na aluminiowej listwie. Trochę jak hamulec ręczny w samochodzie. Mechanizm wydaje się być skomplikowany w budowie, choć jednocześnie solidny. W każdym razie wygodą użytkowania nie ustępuje kultowym produktom Thule lub Mont Blanc.

Test WhispBar WB200 201 13Jego działanie możecie zobaczyć na filmie instruktażowym.

Sami widzicie...montaż roweru jest banalnie prosty, zaś zacisk dostosuje się prawdopodobnie do zdecydowanej większości kształtów, rodzajów i materiałów dolnych rur ram naszych rumaków. Warto raz jeszcze podkreśli solidność wykonania i wykończenie szczęk, chroniące delikatne ramy przed uszkodzeniem. System "smart hold" jest godny uwagi także ze względu na wyeliminowanie ryzyka zgniecenia np. karbonowej ramy lub mocno wycieniowanego aluminium - szczęki nie zacisną się mocniej niż to konieczne. Wot technika!

Test WhispBar WB200 201 09

To co jednak urzekło mnie najbardziej to łatwość montażu do belek dachowych, zwłaszcza takich wyposażonych w rowek typu T. Whispbar opatentował swój system montażu pod nazwą QuickDock. Obie podstawki  WB201 wyposażone są bowiem w zintegrowane mimośrodowe uchwyty zakończone uniwersalnymi stopkami typu T. Wystarczy wsunąć je w rower, ustawić cały uchwyt w dogodnym dla nas położeniu i przekręcić wajchy, które chowają się elegancko w obie podstawki. Proste i niesamowicie szybkie, choć za pierwszym razem wymaga zapoznania się z instrukcją. Jak "żeton" wpadnie, to późniejszy demontaż i ponowny montaż faktycznie trwają "sekundy" (jak chwali się producent). Odradzam jedynie zabawę mimośrodowymi wajchami paniom, gdyż do ich odwiedzenia potrzebna jest relatywnie duża siła (i bardzo dobrze), a to może skończyć się połamaniem delikatnych paznokci. 

quickdock

 

Test WhispBar WB200 201 33

Wszystko pięknie, ale co zrobić ma kierowca bombowca wyposażonego w klasyczne prostokątne belki bez rowka T? Otóż Whispbar przewidział taką sytuację i model WB201 posiada specjalne adaptery mocowane do belki, do których później przymocowuje się uchwyt rowerowy. Rozwiązanie proste w swojej konstrukcji, choć przyznam się w tajemnicy, że musiałem się ciutkę namęczyć, aby to ustrojstwo skręcić, choć teoretycznie pasuje pod większość dostępnych belek bez kanału "T".

Test WhispBar WB200 201 05Całość mechanizmu zamkowego uzupełnia system ILS - nie mylić przypadkiem z "Instrument Landing System". To po prostu zintegrowany zamek, którym zabezpieczymy naszą własność podczas postoju w McDonaldzie na trasie do Szklarskiej Poręby. Kolejne bardzo praktyczne rozwiązanie. Co Whispbar to Whispbar....

Test WhispBar WB200 201 33

Na pochwałę z użytkowego punktu widzenia zasługują paski zaciskowe do kół. Niby taki prosty element....Ale to tylko mżonki, gdyż paski to ostateczna linia obrony przed wypięciem się roweru z dachu naszego auta. Te, zastosowane w modelu WB201 są bardzo solidne i do tego wygodne w obsłudze dzięki zastosowaniu prostych napinaczy, jakie możecie spotkać np, w obuwiu SPD. Poza tym mają rzadki dodatek - osłonę obręczy. Przyda się w przypadku drogich karbonowych modeli jak też eleganckich, wycieniowanych aluminiowych profili.

Test WhispBar WB200 201 12

 A jak sprawdza się Whispbar WB201 w praktyce? Odpowiedź będzie jedna - bardzo dobrze. Rower stoi pewnie w aluminiowej rynnie i jest równie pewnie trzymany przez kleszcze uchwytu. Nie chybocze się na prawo i lewo dzięki solidnemu umocowaniu w stopie. Nic dodać nic ująć, bo dokładnie tego oczekujemy od markowego produktu bez względu na jego markę oraz zastosowany system. Przewóz roweru jest równie komfortowy jak u konkurencji. Jedni lubią Thule, inni Mont Blanc, a pozostali powinni zadurzyć się w Whisbar.

Radość trwała jednak krótko, bo żona kazali dokończyć test i mimo sprzeciwu leniwca zamontować drugi uchwyt na dach Punciaka. Nie zaskoczę Was...drugi uchwyt WB200 zamontowaliśmy błyskawicznie, choćby dlatego, że posiada dokładnie ten sam system QuickDock zaś nieco czasochłonne adaptery już mieliśmy przytwierdzone do belek.

Test WhispBar WB200 201 17

Jak już się zorientowaliście, WB200 to model polecany przede wszystkim tym, którzy liczą kalorie, spalone oktany, opór powietrza wokół pedała i tym podobne fetysze. Dlaczego? No bo montaż za przedni widelec obniża sylwetkę jednośladu, zmniejsza opór aerodynamiczny i wpływa na spalanie benzyny, ropy i gazu, nie wspominając o mniejszej podatności na boczne podmuchy wiatru. Kierowcy wiedzą o czym mowa.

Test WhispBar WB200 201 18

Fizjonomią ten Whispbar przypomina poprzednika, z tą różnicą, iż opatentowany system "SmartHold" już nie jest aż tak bardzo inteligentny jak wcześniej bo wymaga odrobinę siły i ogarnięcia umysłowego użytkownika. Zgadnijcie dlaczego? Podpowiem...nie będę taki złośliwy...specjalny zacisk mimośrodowy sam się nie zaciśnie na widelcu :) :), tak samo jak w naszych rowerach wymaga użycia rąk.

Test WhispBar WB200 201 21

To co pięknie zobrazowano w instrukcji, niekoniecznie musi być tak proste w praktyce. O ile zablokowanie zwykłego widelca na oś QR 9mm jest banalnie proste, to przyznam się Wam szczerze, iż mój mały misiowy rozumek nie potrafił do końca ogarnąć jak w łatwy sposób aktywować opcję QR15, spotykaną np. w droższych jednośladach, gdzie oś przelotowa w przednim widelcu jest standardem. WB200 to potrafi..a jakże, ale wymaga "rozbrojenia" blokady ze szpilki. "Und hier liegt hund begraben"...jak mawiał dziadek z Wermachtu, bo tu coś obrócić, tam taki ten...no dynks przestawić i dwa inne dynksy majom same wyskoczyć... Tiaaaa. Żona patrząc na moje początkowe męczarnie, zawyrokowała, że gdyby tam napisali, że w środku ukryta jest czekolada, to bym w mig znalazł drogę...

Test WhispBar WB200 201 23

Test WhispBar WB200 201 22
Koniec końców udało się. Na filmie montaż jest już kaszką z bułką, masłem i pikusiem, bo się naumiałem. :) :). Także nooo, ten tego polecam bardzo WB200.

Test WhispBar WB200 201 19Producent także i tu zaimplementował zamek ILS utrudniający kradzież dobytku. Po jego aktywacji przypadkowe lub celowe zwolnienie zacisku nie spowoduje "wyluzowania" się elementów blokujących i rower nadal pewnie stoi/leży na dachu. Achaa...tylko gdzie ja to przednie koło schowam...

Łubu dubu, łubu dubu, to ja może jakieś podsumowanie skrobnę bo się ściemnia. Whispbar to pierwsza liga, bezapelacyjnie. Wygląd, jakość materiałów i wykonanie są tego najlepszym dowodem i nie będę szukał dziury w całym. Na początku napisałem, że cenię takich producentów za niebanalne podejście do tematu przewozu naszych jednośladów. I tu jest podobnie, choć czym więcej "fajnych mechanizmów" tym więcej czasu wymagają na samym początku aby pojąć ich działanie. Oba Whispbary nie są wyjątkiem - trzeba nauczyć się ich obsługi, a potem to już idzie jak "pis of kejk"...

Komu polecić? Pierwszy model, WB 201 - dla każdego, a zwłaszcza dla tradycjonalistów oraz tych, którym nie przeszkadza "żagiel" na dachu. WB 200 prezentuje inną filozofię. Ten będzie doskonałym wyborem dla "prosów-amatorów", którzy samotnie, bez rodziny przemierzają kilometry na kolejny maraton, lub ustawkę kolarską. To cholerne koło gdzieś trzeba utknąć, a jak ma się auto pełne dzieciaków i bagaży to jest to średnie rozwiązanie. Tak czy siak, masz Whispbara - jesteś gość...co z luzu słynie :) :).

Zdjęcia: Michał Bińczak

 

Tagi Bagażnik rowerowy, WhispBar WB201, system łatwego montażu, bagażnik dachowy, listwa dachowa, markowy bagażnik na rower, WhispBar WB200