wtb rocket saddle nowe 2015 test wygodne kanapa

Jeśli zdarza wam się po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów wstawać z siodełka i narzekać pod nosem na jego twardość, to znaczy, że czas najwyższy zacząć poszukiwania jakiejś wygodnej kanapy.

Ze mną było podobnie, moje ulubione Selle Italia SLR Gel Flow dokonało żywota, a ja w ramach wiecznych poszukiwań czegoś jeszcze lepszego na końcu sztycy zamontowałem inne siodełko, pochodzące z kraju miłośników pizzy i makaronu. Niestety mój wybór okazał się kompletnie nietrafiony. Wąska decha okazała się nadzwyczaj niewygodna i przyprawiała o ból moje cztery litery tak skutecznie, że zdarzało mi się wracać z rowerowej wycieczki na stojaka. Po tygodniu usilnych starań dałem sobie spokój, bo jakoś nie jestem zwolennikiem umartwiania ciała. Zacząłem szukać czegoś, co w bardziej przyjazny sposób przywita moje siedzenie. Przypomniał mi się wtedy mój przelotny romans z siodełkiem WTB Pure, które dane mi było kiedyś testować. Pure okazało się być niezwykle wygodnym siodełkiem, ale odstraszało nieco wagą (290gr) i dostępnymi rozmiarami, pasującymi bardziej do rowerów turystycznych, niż wyczynowych mtb. W poszukiwaniu czegoś pod siebie przeglądałem najnowsze dostępne siodełka z katalogu WTB. Wyobraźcie więc sobie moje wielkie zdziwienie, kiedy pewnego dnia jakimś przedziwnym zrządzeniem losu pod naszą redakcyjną strzechę trafiły dwa modele siodełek sygnowane logiem WTB. Z dostępnych modeli Volt i Rocket pochodzących z tegorocznej kolekcji wybrałem to drugie, gdyż na pierwszy rzut oka wyglądało na bardziej komfortowe. Pod moje siedzenie trafiła wersja Rocket Team o wymiarach 142 x 265mm oraz realnej wadze 217g. Design siodełka jest bardzo subtelny i nie wyróżnia się niczym szczególnym, ot typowe czarne siodełko pokryte mikrofibrą z dyskretnym czarnym logiem WTB w tylnej części.  

wtb rocket siodelko mtb

wtb profil stelaz siodwlko mtb

Solidnie i estetycznie wykonane podobnie jak większość wyrobów WTB robi bardzo pozytywne wrażenie. Biegnące środkiem wgłębienie Love Channel oraz strategicznie umiejscowione wycięcia w skorupie Comfort Zone, mają uchronić narażone na zbytni nacisk najbardziej wrażliwe części ciała rowerzysty. Ugniatając Rocketa palcami doszedłem do wniosku, że jak na siodło sportowe jest bardzo miękkie zwłaszcza w miejscach podparcia z kośćmi kulszowymi. Widać od razu, że producent nie szczędził na wypełnieniu siodełka żelem silikonowym. Ale jak twierdzą konstruktorzy z WTB, to nie jest jakiś tam zwykły żel lecz pianka DNA Padding, która posiada funkcję pamięci kształtu. Jej zaletą jest idealne dopasowywanie się do anatomii użytkownika oraz niska masa. Narożniki Rocketa zostały zabezpieczone przed rozdarciem - to duża zaleta szczególnie dla tych, którzy nie uznają podpórek i opierają swoje maszyny o co popadnie. Tył oraz brzeg siodełka został obszyty wytrzymałym materiałem ABR, na który naniesiono logo WTB. Syntetyczne poszycie posiada sekcje zwiększające przyczepność. Tytanowy, dość wysoki stelaż wróży spore możliwości amortyzacyjne. Producent zastosował w tym modelu elastyczną skorupę typu Flex-Tuned Shell, której zaletą jest aktywne tłumienie drgań.

wtb siodelka technologie rocket wygodne komfort

Sam kształt siedziska został odpowiednio wyprofilowany dla zwiększenia komfortu użytkowania. Podobno dzięki takiemu połączeniu materiałów uzyskano efekt biodynamicznego dopasowywania się kształtu powierzchni siodełka do naszej anatomii. Tył siodełka jest podniesiony do góry w miejscu zwiększonego styku z naszym siedzeniem, zaś środek opuszczony dając tym samym pewny punkt oparcia. Taki profil pozwala na znalezienie własnego, stabilnego punktu podparcia. Użyteczna długość stelaża wynosi ponad 70mm. Mamy więc duży zakres regulacji siodełka przód – tył, a tym samym możemy zmienić w pewnym stopniu geometrię roweru.  

siodelko wtb love channel wygodne opis

siodelko mtb rocket obszycie przetarcie cena

Pierwszy przejechany kilometr, potem kilkanaście, kilkadziesiąt już za mną, jestem pod wrażeniem doskonałej współpracy siodełka i moich czterech liter. Siodło WTB Rocket jest wyjątkowo wygodne. Do tej pory „przerobiłem” wiele siodełek ale żadne z nich nie było tak komfortowe. Rocket w swojej części środkowej jest lekko obniżone, a dzięki temu uniesiony tył pozawala na cofnięcie podparcia kości kulszowych, zwłaszcza podczas stromych zjazdów, dając poczucie solidnego podparcia. Niektórzy użytkownicy mogą narzekać na długość siodełka wynoszącą tylko 265 mm, mnie akurat ta ilość miejsca wystarczała na swobodne przesuwanie tyłka w czasie podjazdów i zjazdów. Szczególnie dobrze sprawdza się w górach, w trudnym terenie, gdzie Rocket staje się dodatkowym elementem absorbującym nierówności. Podczas zjazdów i podjazdów bezproblemowo przenoszę ciężar ciała poza siodełko, a potem na nie równie łatwo wracam. Wielogodzinne przebywanie na tym siodełku nie stanowi żadnego problemu, mamy gwarancję że nie nabawimy się żadnych dolegliwości „siodełkowych”. W przypadku tego modelu istnieje konieczność precyzyjnego dobrania rozmiaru, tak aby nasze kości kulszowe opierały się dokładnie w miejscu wzniosu siodełka, gdzie pianki DNA jest najwięcej. Tylko  wtedy w pełni docenimy walory Rocketa. Na chwile obecną nie wyobrażam sobie wygodniejszego siodła w tej wadze(217g).   Cena $129.95

 wtb stelaz siodelka mtb wysokie

Dane katalogowe: WTB Rocket wersja Team

Przeznaczenie : XC, Road and Trail

Rozmiar : 130, 142, 150 x 265mm

Waga : 210g / 217g / 229g ( w zależności od rozmiaru)

Pręty : Tytan

Technologie : Microfiber Cover, Flex-Tuned shell, DNA Padding, Love Channel, Comfort Zone, Kevlar corners

 

Zalety:

+ Duży Komfort

+ Jakość wykonania

+ Zastosowane materiały

+ Trwałość

+ Dobre "trzymanie" siedzenia

Wady:

- Waga

- Długość siodełka

 

OCENA 4/5 gwiazdki4

 

Tadeusz Pietrzak

 

 

Tagi: Siodełko WTB Rocket ,wygodne siodełko mtb, test siodełka rowerowego, siodełko rowerowe, opinie, jakie siodełko rowerowe, test siodełka WTB, test siodełka mtb