Osprzęt

DSC06376

Wielu z nas, rowerzystów, zapytanych o licznik rowerowy odpowie, że... jest to urządzenie elektroniczne dodatkowo montowane na rowerach, zazwyczaj posiadające prędkościomierz, licznik dzienny przejechanego dystansu, całkowitego przebiegu oraz zegarek. A co w przypadku, gdy urządzenie posiada kilkadziesiąt funkcji, cyfrową transmisję danych, a do zapisania i odtworzenia niektórych z nich potrzebne jest oprogramowanie i komputer? W przypadku licznika Ciclomaster CM 8.3A śmiało możemy przyjąć nomenklaturę „komputerek rowerowy”.

Tadeusz Pietrzak

Add a comment

DSC06175

Kochamy bociany, ale lubimy również kociaki, zwłaszcza za niesamowite oczy. Te japońskie zadomowiły sie na naszym rynku, jak mało który dachowiec, oferując produkty sprawdzone i dopasowane do upodobań niemal każdego użytkownika. W związku z tym, że z roku na rok Japończycy poszerzają ofertę postanowiliśmy sprawdzić użyteczność dwóch modeli z górnej półki cenowej HL-EL520 oraz HL-EL450

Tadeusz Pietrzak i Michał Śmieszek

Add a comment

DSCF2289

 

Niestety, ale w ramach oszczędności uskutecznianych przez samego Boga przez cały rok pewna część doby jest bez światła. Pewnego razu człowiek połapał się, że w tej kwestii za wiele raczej się nie zmieni, więc postanowił coś z tym zrobić...i tak powstała Bocialarka...no może nie tak od razu

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

P4025609

W ubiegłym roku rozpoczęliśmy test najdroższej korby Aerozine Titanium. W tym sezonie pod nogę testera trafiła najtańsza propozycja tajwańskiego producenta, model X12-FX-A3. Poprzedni test wypadł bardzo obiecująco pokazując wyraźnie, że segment korb to nie tylko firma Sram oraz Shimano. Czy zatem, teoretycznie najprostszy komplet może równie mocno konkurować z odpowiednikami bardziej uznanych marek? Od dziś będziemy Was, drodzy czytelnicy regularnie informować o kolejnych sukcesach i porażkach.

Michał Śmieszek

Add a comment

P5247836

Z jazdą na rowerze jest zupełnie jak w życiu - żeby poczuć pełną rozkosz musi być na sztywno. Również jak w życiu - musi być czasami ze wspomagaczem, żeby naprawdę było super i ręce nie odpadły. Postanowiłem wrócić do korzeni MTB, kiedy amortyzatory były szczytem luksusu. O czym mowa? Ano o sztywnym jak pal Azji widelcu - eXotic Carbon 29.

Michał Śmieszek

Add a comment

startowe

Dzięki uprzejmości dystrybutora siodeł pochodzących z kraju pizzy i makaronu, firmy BDC Bike, pojawiła się możliwość zorganizowania testu najciekawszych, a zarazem najczęściej wybieranych i rozważanych sportowych siodeł firmy Selle Italia. Pod nasze tyłki trafiły trzy różne SLRy (Gel Flow, XC i Monolink Team Edition), Flite XC oraz Max Flite Gel Flow Team Edition

Team 29er

Add a comment

 gore1

 

Od dawna poprawa działania przerzutek była jednym z ważkich dylematów bikerów. Istotnym tego elementem jest sprawne działanie linek i otaczających je pancerzy. Mamy na rynku różnej jakości linki, pancerze, końcówki itd., a wszystko po to, by niezależnie od warunków zapewnić precyzyjne działanie napędu poprzez czystość tego układu i niskie tarcie. Firmy prześcigają się w powlekaniu linek i wnętrza pancerzy różnymi wynalazkami głównie opartych na teflonie. Wiele firm decyduje się na prowadzenie linek w pełnych pancerzach na całej długości, co niestety zwiększa wagę.

Ryszard Biniek

Add a comment

P1220945

Zima znowu zaskoczyła drogowców...jak co roku. Wystarczyło ledwo kilka godzin aby spowodować paraliż komunikacyjny niemal w całym kraju. A przecież tylko trochę mocniej sypnęło śniegiem...O ile samochody stoją właśnie w kilometrowych korkach, to część osób przesiadła się na rowery. Ja też. Okazuje się jednak że dupcia kolarza potrafi równie dobrze zmoknąć od śnieżnej breji co od jesiennego deszczu. Czy można jakoś temu zaradzić?

Michał Śmieszek

Add a comment

DSC03787

Hamulce to jeden z najważniejszych komponentów w rowerze i co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Jednak wybór odpowiednio działających, pasujących do naszego stylu jazdy i preferencji to już nie tak prosta sprawa. Są firmy znane, generalnie sprawdzone, produkujące stosunkowe drogie komponenty. Gdy pojawia się nieznana marka prawie zawsze na światło dzienne wychodzą opinie negatywne, pochodzące najczęściej od osób niemających styczności z danym produktem. Niemniej jednak sceptycyzm w większości przypadków jest nie mały. Podobnie było ze mną, z tą drobną różnicą, że nim wypowiedziałem opinię dobrze zapoznałem się z produktem, którym są Hygia Elite.Jako, że wysłużone już Hayes’y należało zmienić i nadarzyła się okazja do wypróbowania czegoś nowego, podjąłem ryzyko i zamówiłem czerwone Elity.
 
 
 
 
Bartosz Niezgoda
 
Add a comment

P1210879_resize

 

Nie ma co ukrywać przed wami, drodzy czytelnicy. Team 29er kocha egzotykę: zieleń  palm, lazur ciepłych mórz, piękne lalki Barbie... a nad wyraz uwielbiamy extrawagancką biżuterię rowerową!  Daleko szukać nie trzeba – gdyż na polskm podwórku jest doskonały rowerowy jublier - AEROZINE.  Produkty z charakterystycznym logiem są połączeniem pracy tradycyjnych tajwańskich obrabiarek cyfrowych z pomysłowością azjatyckich wizjonerów.  Od kilku sezonów goszczą na polskim rynku, ale to dzięki nam wypłyną z niszy w której się znajdują oraz odkryjemy, która grupa trzymająca władzę za tym stoi..

Michał Śmieszek

 

Add a comment

DSCF0408

Przymierzając się do zakupu wyścigowej korby MTB większość użytkowników bierze pod uwagę mechanizmy topowych grup Shimano i Truvativ’a. Ceny Race Face’a skutecznie odstraszają, a mieszkańcowi kraju nad Wisłą nie pozostaje nic innego do wyboru. Przepraszam…nie pozostawało. Tak się złożyło, że do Polski dotarło Aerozine Titanium z oficjalnym dystrybutorem, firmą ExtremeBike z Radomia. Czy to coś zmieni?

 

Mateusz Nabiałczyk

Add a comment

DSC02669

Duże koło to z reguły „większy” od przeciętnej rowerzysta, większe do przejechania dystanse, niejednokrotnie wyścigowe, to także wyzwanie dla właściwego doboru bardzo odczuwalnego dla nas elementu roweru, czyli siodła. Jak wiadomo każdy inaczej odczuwa komfort lub jak kto woli dyskomfort przez szanowne cztery litery i poszukuje czegoś wyjątkowego dla siebie. Miałem możliwość w swojej „karierze” rowerowej jeździć na wielu siodłach, a z tytułu „trochę” większej wagi zawsze byłem otwarty na poprawę tego zwiększonego nacisku na stosunkowo małą powierzchnię. I tu pojawiło się siodło WTB ViGo.

Ryszard Biniek

 

Add a comment