http://www.test.rowery650b.eu/images/stories/Sprzet/Testy/KrossLevelB3_2014_1234/KrossLevelB3_1001.JPG

Zeszłoroczny Level B2 zaliczył intensywny i długodystansowy test w naszej redakcji, dzielnie sekundując na arenach maratońskich naszej koleżance - Joasi. Z pierwszym wiosennym słońcem oczko wyższy Level B3 w specyfikacji na 2014, wyskoczył przede mną z pudełka z żądaniem sprawdzenia formy przed sezonem. I uprzedzając cokolwiek fakty (wbrew podstawowym zaleceniom redaktora Wołoszańskiego;) – rower wypadł lepiej niż moja forma

Artur Drzymkowski

Wspomnienie modelu Level B2 z 2013 jest o tyle na miejscu, iż tegoroczna B2 współdzieli ramę z testowym modelem B3, więc można będzie sobie porównać czy kierunek rozwoju, z roku na rok, w wykonaniu rodzimej firmy z Przasnysza jest słuszny.

Menadżer produktu z Krossa, marketingowymi słowy, charakteryzuje B3’kę jako idealną propozycję dla osób chcących spróbować jazdy na rowerze z kołami 29”. Lecz oczywiście grupą docelową nie są zaawansowani amatorzy, którzy chcą się przesiąść z 26 na wielkie koło, lecz raczej więksi tatusiowie, którzy chcieliby majówki spędzać „w siodle” a nie przy grillu;) Słowem sztandarowy entry-level.

Zacznijmy od najważniejszego, czyli koloru. Ponieważ wyboru fabryka wydaje dwie wersje:

level b3 001 slevel b3 002 s

 

Do testów dostaliśmy matową M’kę i pewnie sam bym właśnie taką wersje wybrał w sklepie. Rama została pospawana z hydromorfowanych rur ze stopu o chwytkiwej nazwie Aluminium Lita a spawy elegancko wygładzone w eksponowanych miejscach. Górna rura szybko opada zapewniając wystarczający przekrok. Przekroje rur przedniego trójkąta oraz płynność przejść i przenikań zasługują na pióro poety rangi, co najmniej, ogólnopolskiej. Więc znając swe miejsce proponuję przestudiowanie zamieszczonych zdjęć;).

level b3 010 slevel b3 011 slevel b3 014 s

 

Potężna główka ma kształt klepsydry i mocno trzyma „prostą” rurę widelca SR Suntour XCM o 100mm skoku i blokadzie na kierownicy. Sam sztuciec ma również niestety spory udział w wysokim wskazaniu masy ogólnej bicykla.

W cyferkach geometria ramy wygląda to następująco:

geometria rama mtb xc 29

FS Rozmiar ramy17 / S19 / M21 / L23 / XL["]
ST Długość rury podsiodłowej 432 483 534 584 [mm]
TT Efektywna długość górnej rury 590 610 630 650 [mm]
HT Długość główki ramy 110 120 130 140 [mm]
SA Kąt rury podsiodłowej 74,3 74,3 74,3 74,3 [°]
HA Kąt główki ramy 70,5 70,5 70,5 70,5 [°]
CS Długość tylnych widełek 443 443 443 443 [mm]
WB Baza kół 1084 1105 1125 1145 [mm]

 

Górna rura ma 610 mm i to jest kilka ładnych milimetrów w stosunku do tego, do czego jestem przyzwyczajony we własnym rowerze. Ale taka wartość efektywnej długości ramy w zestawieniu z krótkim mostkiem (na starcie przestawiłem go na minus) oraz szeroką 680mm kierownicą sprawia że pozycja na rowerze jest wygodna, ani zbyt wyprostowana ani wyciągnięta. Tylne widełki mają długość 443mm, wynik przyzwoity jak na brak gięcia podsiodłówki.

Ogólnie rama sprawia bardzo dobre wrażenie, jeżeli chodzi o solidność wykonania jak i estetyczne doznania (dizajn ujmuje nawet hejterów marki Kross).

Napęd w Level B3 jest chyba najbardziej ewidentnym dowodem że mamy do czynienia z twentyninerem z segmentu entry-level. Subiektywnie, 24-biegowy zestaw zbudowany z komponentów grup Shimano Acera i Altus, odbieram w tym przypadku na plus. Dla niewymagających użytkowników będzie wystarczający na podmiejskie wycieczki. Bardziej zaawansowani, lecz ograniczeni budżetem, będą mieli doskonały pretekst do szybszego upgrade’u kluczowych elementów.

Z hamulcami Avida DB1 nie miałem do czynienia dotychczas. Wygląd, w szczególności zacisków, wróży solidność. A 180mm tarcza na przedzie wydaje się bardzo trafnym wyborem menadżera produktu, dla zestawów biker-bike przekraczających znacząco 100kg żywej i nieożywionej masy.

Kierownica, mostek i sztyca sygnowane są logotypami KROSS Sport Components i podczas mojego testu nie wykazały żadnych negatywnych cech. Tylko powłoka lakiernicza kierownicy nie oparła się brutalnej obejmie blokady amortyzatora. Prosta, szeroka na 680 mm z lekkim gięciem do tyłu, wpasowała się w moje przyzwyczajenia. Natomiast chwyty marki Herrmans nie ujęły mnie wygodą, choć trzeba przyznać że pewność trzymania zapewniają w każdych warunkach.

Koła zbudowane zostały na piastach Joy Tech 32H oraz aluminiowych obręczach KROSS Disc z podwójnymi ściankami. Obręcze mają szerokość zewnętrzną 26mm a wewnętrzną 19mm. Mimo że ich nie oszczędzałem w czasie jazd testowych, nie wykazały żadnych skrzywień, de centry czy luzów na konusach. Kompletne tylne koło z ogumieniem, kasetą i tarczą waży 2735g natomiast przednie 2213g. I w porównaniu z równorzędną konkurencją jest to wynik dobry.

Jazda

Kross Facebook

Zanim doszło do jazdy, musiałem znieść rower z wysokiego trzeciego piętra po schodach. Jakbym miał te 14.5kg targać tak codziennie, to by się okazało że intensywny trening siłowy jest dostarczany rowerem w pakiecie ;)

Czuć też oczywiście masę przy rozpędzaniu roweru, ale przy jeździe do twardym podłożu łatwo utrzymać prędkość. Osobiście widziałbym na kołach szersze gumy. Schwalbe Smart Sam 29"x2, 1” są uniwersalne, ale nawet optycznie zbyt cienkie jak dla mnie. Fakt że dobrze sobie radzą w lekkim terenie jak i na asfalcie, ale większy balon dodałyby komfortu podczas rekreacyjnej jezdy oraz plus 10 do ogólnego wyglądu..

Budżetowy napęd daje radę. Przy higienicznym traktowaniu łańcucha tylna Acera nie gubi się, ale też mając na względzie jej przeznaczenie nie wymagałem błyskawicznej indeksacji na podjazdach. Przednia przerzutka poza-grupowa M190 po kilku jazdach dostała lekkich luzów na wózku o czym informowała lekko klekocząc na wybojach. Manetki z grupy Altus działały poprawnie i pewnie dość długo trzeba by było poczekać na pretekst do ich wymiany ;). Ośmiorzędowa kaseta Altus z ciaśniej zestopniowanymi pierwszymi siedmioma zębatkami oraz ratunkową 34T na podjazdy, idealnie wpasowuje się w przeznaczenie B3. Na asfalcie lub w łatwym terenie można utrzymać wygodną kadencję. Natomiast para, zestawiona z małej 24T koronki na korbie i wzmiankowanej 34T na kasecie, pozwoliła mi podjechać dość strome, acz krótkie ścianki.

KrossLevelB3 1001 sKrossLevelB3 1002 s

Przy temacie podjeżdżania będąc, to mimo krótszej górnej rury, a dzięki szerokiej kierownicy, wystarczy na bardziej stromych odcinkach z lekka przytulić się do mostka klatą, przesunąć tyłek na czub siodła i równo mielić korbą. Na trudniejszych sekcjach widelec niestety nie pomoże, wybierając nierówności, więc trzeba uważać żeby koła nie podbiło.

KrossLevelB3 2001 sKrossLevelB3 2002 sKrossLevelB3 2003 s

Sesja zdjęciowa do niniejszego artykułu, odbyła się w miejscówce, do której mam spory sentyment, której dawno nie odwiedzałem, a która każdorazowo przypomina mi że lubię zjeżdżać. I Kross Level B3 też lubi! Lokalesi wytyczyli tam pewien dość stromy zjazd. Na tyle stromy że normalnie poniechałbym go z godnością swych przyprószonych siwizną skroni. Ale Michałowi, sceneria się spodobała i rzucił od niechcenia „Ja bym zjechał”, więc cóż było robić. Zjechałem, nawet kilka razy aby zdjęcia oddały w pełni dramatyzm naszych zmagań.
Po wyprofilowanych bandach B3 idzie jak po szynach. W „normalnych zakrętach”, przy bardziej dynamicznym składaniu się były momenty, gdy dało się wyczuć lekkie myszkowanie XCMa. Jakiegokolwiek pływania tyłu nie odczułem.

KrossLevelB3 2100 sKrossLevelB3 2101 sKrossLevelB3 2102 s

Hamulce jak na podstawowy model, sprawdziły się bardzo dobrze. Bardzo dobra modulacja, siła wystarczająca aby pewnie panować nad prawie studziesięciokilowym zestawem jeździec-rower. Amortyzator Suntour XCM nie pieści nadgarstków szczególną płynnością w kontakcie z niedużymi nierównościami (bardziej mięsiste chwyty mogłyby być pierwszym i dość tanim upgrade’m) . Natomiast duże przeszkody sprawnie łyka, dodając szczególnie na zjazdach sporo pewności i bezpieczeństwa. Na asfaltowych sprintach, blokada skoku pozwala na dynamiczne pedałowanie bez strat ;).

Podsumowanie

  • plusy:
    • atrakcyjny wygląd ogólny a ramy w szczególności
    • wygodna pozycja
  • minusy:
    • masa
    • 24-biegowy napęd - choć to również można podciągnąć pod plusy ;)

Niemal dokładnie rok temu testowałem konkurencyjny model z tego samego segmentu cenowego. Subiektywnie Kross Level B3 bardziej mi odpowiada. Nie udaje twentyninera tylko nim jest. Pozycja jest komfortowa, ani zbyt wyciągnięta ani zbyt wyprostowana. Komponenty firmowane przez producenta są funkcjonalne i świetnie wpisują się budżet. Ogólnie według mnie Kross Level B3 jest godny polecenia do zastosowań rekreacyjnych, choć nie zdziwiłbym się zbytnio widząc go w sektorze startowym jakiegoś amatorskiego maratonu.

 

Tagi Kross Level B3, twentyniner, 29er, rowery Kross, jaki wybrać, rower Kross test