Test Sovelo 29DA 00001Wiecie jak przyciągnąć uwagę młodej damy jednocześnie odciągając ją od telefonu? Metoda jest karkołomna, ale u mnie zadziałała. Na początku wakacji padło hasło "Córcia, będziesz testować rower...."

Michał Śmieszek i Gabriela Śmieszek

W odpowiedzi zobaczyłem przerażenie w oczach, dodatkowo spotęgowane komentarzem: "....i będziesz musiała napisać o tym!". Zobaczmy co z tego wyszło...całkiem zgrabne i powabne Sovelo z worka!

Niedawno podsumowałem wakacyjno, jesienne obcowanie z podstawową wersją sportowego 29era Northtec Cayon - zachęcam do przeczytania. Warto wiedzieć, że biały Cayon przybył w towarzystwie rzeczonej turkusowej damy o wdzięcznym imieniu Sovelo. Warto podkreślić ten fakt, gdyż niewielu krajowych producentów decyduje się na utrzymywanie w ofercie damskiej linii rowerów w kilku rozmiarach kół. Nortthec jest zatem chlubnym wzorem, tym bardziej, iż w ofercie znajdziecie właśnie damskie 29ery, a nie wyłącznie "średniaki" ma kole 27.5".

Jedynym minusem, również potwierdzającym pewien trend, jest umniejszanie umiejętności naszych towarzyszek, co objawia się dość wyraźnym ograniczeniem klasy osprzętu i specjalizacji damskich 29erów. Sovelo 29" DA to najwyższy z pary. Dlaczego dla Panów warto robić kilka modeli, a dla Pań już nie? W moim mniemaniu to pewnego rodzaju dyskryminacja i wychodzenie z błędnego założenia, że kobiety i tak patrzą wyłącznie na kolor, a hasła w stylu "Deore XT", "Servo-Wave", "Hollowtech II", itp. to dla nich nie warta uwagi czarna magia. No nie...to nie prawda - czego przykładem jest moja małżonka - amatorka do bólu, ale potrafiąca poruszać się w meandrach rowerowej różnorodności. 

Test Sovelo 29DA 00005

Załóżmy jednak, że dyskryminacji nie ma, a kobiety niemal bezwarunkowo kupują rower patrząc przez pryzmat dopasowania do ubioru, torebki. W takim wypadku Northtec wypada całkiem zgrabnie, ponieważ producent oferfuje aż 4 wersje kolorystyczne, które na mój chłopski gust powinny podejść wszystkim damom, bez względu na wiek. Kolory są mieszanką nadal popularnych krzykliwych neonowych akcentów wplecionych ładnie w główny kolor ramy - biały, czarny, turkusowy. Mnie osobiście bardzo podoba się wersja różowo czarna, oraz właśnie turkusowa. Na szczęście graficy nie obdarowali pań kwiatkami lub podobnymi ornamentami, czym z pewnością zaskarbią sobie serce naszych Pań - mam wrażenie, że damskie esy-floresy i flora na ramie, odeszły/odchodzą do lamusa.

Zerknijmy nie tylko na kolor, ale też na ramę. Northtec postawił na "klasykę" - rama Sovelo nie jest jednak typową "damką" z mocno obniżoną dolną rurą, lecz na szczęście reprezentuje godnie styl rekreacyjno-usportowiony - czytaj, "męski" układ ramy z giętą górną rurą o obniżonym przekroku (A można było to prościej ująć....ech :) ). W każdym razie tak zaprojektowana rama jest całkiem sztywna bocznie i przynajmniej w teorii gwarantuje sportowe doznania oraz lepszą kontrolę nad rowerem. "Dizajn" nie odbiega od normy - godnie trzyma poziom wyznaczony dla rowerów z segmentu Sport/Entry Level. Pancerze przerzutek oraz tylnego hamulca zostały elegancko schowane w ramę, co cieszy oko, ale nie cieszy serwisanta (hamulce). Szkoda, że projektant nie pokusił się o główkę "tapered" w najwyższym modelu, co moim zdaniem dodałoby by zadziorności i sztywności w przedniej części - Sovelo było by bardziej "Pro" niż tylko "Sport". Jak już wspominałem, to są w moim osądzie właśnie te drobne elementy wyraźnie "stygmatyzujące" damskie górale od męskich odpowiedników. 

Test Sovelo 29DA 00004

Test Sovelo 29DA 00006

Test Sovelo 29DA 00003Test Sovelo 29DA 00007

Dobrym rozwiązaniem znanym z linii Cayon, jest umieszczenie zacisku tylnego hamulca w środku tylnego trójkąta. Warto docenić także obecność gniazd pod tylną stopkę. Kiedyś to krytykowałęm, dziś zaczynam doceniać, szczególnie w segmencie rowerów przeznaczonych do codziennego użytku przez szerokie grono użytkowniczek/użytkowników. Nie zabrakło także gniazd pod bagażnik, błotniki i bidon. W przypadku tego ostatniego akcesorium trzeba zaznaczyć, że obniżona górna rura uniemożliwia montaż bidonu na rurze podsiodłowej, dlatego do użytku macie Panie wyłącznie gniazda na dolnej rurze. Wisienką na turkusowym torcie jest kolorowy hak ramy - dopasowany barwą do drugiego dominującego koloru (magenta?)

OSPRZĘT....

Testowy Sovelo 29 DA kosztuje w katalogu 2399PLN. Czy za te pieniądze da się złożyć godny sprzęt nie tylko na asfaltowe ścieżki oraz leśny szlak? No cóż....zapewne dla początkujących rowerzystek przesiadka na Sovelo 29DA, to będzie jak raj na dwóch kółkach, bowiem 9 rzędowy napęd oparty na komponentach z grup Shimano Altus (manetki), Shimano Deore (tylna przerzutka), 3 rzędowa korba Shimano Altus MT200 na sztywną oś Hollowtech II gwarantują bardzo poprawne działanie i nie mniej pozytywne wrażenia z jazdy w terenie. Przyjemność z jazdy i użytkowania trwa oczywiście do momentu, gdy użytkowniczka zapragnie nieco ostrzejszej jazdy oraz gdy warunki terenowe zweryfikują ilość dostępnych biegów. A tych, w teorii nie powinno zabraknąć, ponieważ jest ich 27, dzięki zastosowaniu trzyrzędowego mechanizmu korbowego.

Test Sovelo 29DA 00010

W rowerach sportowych takie rozwiązanie jest już rzadkością, ale w rowerach rekreacyjnych nadal normą. Dobrze, że Northtec zastosował model dedykowany do 29erów, tj 40x30x22T, a nie typowo turystyczny. Użytkowniczkom będzie łatwiej rozpędzić się, a mniejsza patelnia oznacza większy prześwit między podłożem. Pewnym ograniczeniem do jazdy stricte "górskiej" jest zastosowanie kasety 11-34T. W dzisiejszych 29erach standardem powinny być kasety z największą zębatką 36T. Nowe manetki Altus 9sp w połączeniu z tylną przerzutką Deore RD-M592, działąją zupełnie przyzwoicie, zwłaszcza iż zastosowano system rapid fire plus - dźwignia redukcji działa w obie strony. Łańcuch przemieszcza się po kasecie bez najmniejszych kompleksów, zgodnie z dyrektywą wydawaną przez indeks manetek. 

Test Sovelo 29DA 00008

Do przemyślanych posunięć warto zaliczyć także mocne i stosunkowo lekkie koła, montowane również w pozostałych góralach Northtec. Obręcze są wyłącznie pod hamulce tarczowe i mają zupełnie przyzwoitą szerokość wewnętrzną 22mm. Ciekawostką niech będzie opcja redukcji wagi, poprzez konwersję na system bezdętkowy. Da się! Warunkiem jest jednak wymiana ogumienia. Fabrycznie zamontowano tanie, choć znośne opony Deli 29x1.95". Zastosowany bieżnik o drobnych i gęsto upakowanych klockach sprawdzi sie na drogach bitych, utwardzonych, oraz wszędzie tam, gdzie nie będzie istotnych wyzwań terenowych. 

Wyhamowaniem obu kół zajmują się hydrauliczne hamulce Shimano MT-200. To obecnie najprostszy model w katalogu Shimano, co nie oznacza, że zły. Wręcz przeciwnie. Hamulce działają bardzo dobrze, szybko dotarły się i generalnie spełniają powierzoną im rolę. Naturalnie, wyłączonie do zastosowań turystyczno-amatorskich, ponieważ nie lubią długich zjazdów, i przegrzewania się.

Test Sovelo 29DA 00011

W każdym rowerze MTB dość istotną funkcję pełni amortyzator. W Sovelo tą ciężką pracę wykonuje Suntour XCM-RL. To jeden z prostszych modeli tajwańskiego producenta, który na okrasę otrzymał kartusz olejowy w prawej goleni i manetkę blokady skoku na kierownicy. Co można o nim powiedzieć? Chyba, tylko tyle, że się ugina i blokuje, oraz że użyte sprężyny uwzględniają klienta docelowego - kobiety. Poprawna praca to już zaleta, za to wadą jest niestety waga, ale w tym przedziale cenowym naprawdę nie można oczekiwać więcej. 

Dosiadając Sovelo 29DA widać, iż osoba projektująca myślała nieco intensywniej o specyfice kobiecej anatomi, bowiem kierownica oraz siodełko są skrojone właśnie pod płeć piękną. Ta pierwsza jest nieco węższa aniżeli męski odpowiednik, zaś siodełko jest wyprofilowane pod kobiece siedzenie. Elementy kokpitu sygnowane są logiem Northtec, wydziergano je z aluminium i też....złego słowa z pewnością nie da się o nich powiedzieć majać na względzie przedział cenowy całego roweru. 

JAZDA

Czyli to, co grzeczne i niegrzeczne dziewczęta uwielbiają najbardziej. Sovelo 29 DA w wersji fabrycznej to typowy rower do rekreacji i nie należy od niego wymagać bycia czymś więcej. Producent konsekwentnie stosuje ponadnormatywną ilość podkładek pod mostkiem, co daje spory potencjał do regulacji wysokości kokpitu. W ustawieniu fabrycznym pozycja jest mocno wyprostowana i bardzo komfortowa, szczególnie dla osób zaczynających przygodę z jazdą na rowerze MTB. Ale to co komfortowe jest jednocześnie ograniczeniem podczas wymagającej jazdy terenowej. Sęk w tym, iż większość Pań nawet nie zwróci uwagi na ten element i będzie jeździć w takiej pozycji przez cały czas. Ważne, aby znalazła się obok inna, świadoma osoba, która zwróci uwagę na ten drobny, acz ważny element regulacji pozycji na rowerze. Sovelo zyskuje wtedy całkiem sporo - inicjacja skrętu jest łatwiejsza, a przede wszystkim wyraźnie wzrasta sprawność naszej "damki" na podjazdach i zjazdach. "Ooo Tatooo....teraz to jest mega róźnica, koło nie odrywa się tak od na tej górce przed Krynicą". 

Test Sovelo 29DA 00012

Krótki mostek ma niewielki wznios, ale tu także warto pomyśleć o odwróceniu go na "minus", co dodatkowo obniży i wyciągnie sylwetkę. Komfort jazdy nie zubożeje, bo to nadal będzie rower rekreacyjny a nie wyczynowy. Pojawi się za to, ta niezwykle ważna sportowa "nuta", która być może wyzwoli u właścicielki chęć dalszych eksperymentów oraz inwestycji. Usportowione Sovelo może być także początkiem przygody z maratonami oraz wycieczkami w góry, np. single pod Smrekiem. To naprawdę nie żart, tym bardziej iż geometria ramy daje moim zdaniem wyraźny sygnał do modyfikacji - to zgrabnie wypośrodkowany balans między rekreacją a sportem. Koniecznie warto zaznaczyć, że Sovelo występuje w przyrodzie aż w trzech rozmiarach - tj. 17", 19" oraz 21" - przymierzyć się do niego mogą Panie od 165cm aż do 190cm. Szkoda że zabrakło ramy 15" (S), ale tu zapewne wyjściem z tarapatów będzie zakup Sovelo 27.5DA

Nie można nie wspomnieć o poprawnej dynamice, jaką charakteryzuje się czechowicki jednoślad. To zasługa "uniwersalnych" opon i przyzwoitych kół, które dają sobie dobrze radę na utwardzonych drogach, oraz przyzwoicie zestrojonego napędu (mając cały czas z tyłu głowy fakt, iż jest to rower do rekreacyjnejgo MTB). Generalnie Sovelo DA pozwala na spędzenie długich godzin w siodełku, czego najlepszym dowodem jest pokonanie przez moją córkę 85km w jeden dzień po nadmorskich szutrach. Na drugi dzień Gabriela nadal spoglądała na Sovelo łaskawym okiem, a nie z obrzydzeniem - czego chcieć więcej? No cóż...może tego, aby Sovelo schudło jednak parę gram. Rower waży niecałe 14kg - moja waga pokazała 13,85kg, co stoi w sprzeczności do wagi katalogowej o jakieś 300g. Niby niewiele, ale jednak. Potencjał jest...

PODSUMOWANIE:

Northtec Sovelo 29DA to solidny 29er dla Pań, w swoim przedziale cenowym będący atrakcyjną konkurencją dla bardziej znanych marek - co do tego nie mam wątpliwości. Został zestrojony z głową, choć oczywiście nie jest ideałem. Pierwotnie skierowany jest raczej do spokojnych użytkowniczek, ale drzemie w nim sportowy potencjał, który warto wykorzystać. I wcale nie trzeba wydać od razu furmanki pieniędzy. Ja zacząłbym od amortyzatora, a następnie zastanowił się nad lżejszym ogumieniem oraz pozbyciem się dętek. Następnie przesiadłbym się na napęd 10sp. Ale...powtórzę się....tylko w przypadku, gdy użytkowniczka zapragnie czegoś więcej niż spokojnej jazdy po lesie i do parku. Do codziennej jazdy do pracy, z dziećmi do parku, na niezobowiązującą wycieczkę z ukochanym, SOVELO 29DA będzie sprawdzonym partnerem, bez konieczności tuningu.

 

Tagi test roweru, test roweru 29er, Northtec Sovelo test, test roweru NorthtecNorthtec, rower dla Pań, jaki rower dla kobiet, rower damski jaki, Norththec Sovelo opinia, Northtec Sovelo budowa, cena Northtec Sovelo