102CayonSLX

Ten rower miałem wziąć tylko na jeden wyjazd w góry. Miałem go pożyczyć od Michała i zwrócić. Miałem zwrócić, bo Michał jeszcze w tym roku żadnego roweru nie testował. Ale tak się nie stało. Dlaczego? Zapraszam do tekstu podsumowującego długodystansowy test Cayona SLX śląskiej marki Northtec.

Artur Drzymkowski

Cayon SLX z pudełka

01 IMG 9402

Na żywo Cayon SLX prezentuje się świetnie.

Do testu dostaliśmy rower w rozmiarze L w wersji kolorystycznej czarno-zielonej, która w absolutnie subiektywnej opinii testera jest najładniejsza. Choć z pewnością te z akcentami niebieskiego i pomarańczowego również znajdą amatorów. Grafika jest więcej niż bogata, widać że dizajner się napracował.

04 IMG 9405
Grafika jest bogata, a ta konkretna kojarzy się z maoryskimi tatuażami :)

Rama została pospawana z hydroformowanych rur stopu Alu 6061. Przekroje nie są przesadnie obfite, co tworzy wrażenie lekkości konstrukcji. Główka jest oczywiście stożkowa, suport jest standardowy, wkręcany z zewnętrznymi łożyskami. Mocowanie hamulca typu Post Mount znalazło się wewnątrz tylnego trójkąta, któreż to rozwiązanie zdecydowanie pozytywnie wpływa na hamowanie. Pancerze przerzutek tuż za główką znikają wewnątrz dolnej rury przedniego trójkąta, aby wydostać się przed suportem. “Na wierzchu” pozostaje tylko przewód hamulca tylnego. Fakt, że linki poprowadzone są w pełnych pancerzach, na całej długości, cieszy i wróży sprawne działanie napędu w każdych warunkach.

03 IMG 9408
Linki do przerzutek poprowadzone są pełnymi pancerzami wewnątrz ramy

Napęd. To właśnie on błyszczy w specyfikacji i ma być istotnym magnesem przyciągającym klienta. Cayon SLX, jak sama nazwa sugeruje, wyposażony został w homogeniczny napęd Shimano SLX CS-M7000. Dwurzędowa korba z koronkami 36x26T współpracuje z jedenastorzędową kasetą o zakresie 11-40T. Obie przerzutki i manetki również pochodzą z serii M7000. Szczególnej urody są korby, z “masywną” większą koronką.

06 IMG 9415
Pełny SLX serii M7000 to chyba najmocniejszy punkt w specyfikacji Cayona SLX

Koła Cayona zbudowane zostały na obręczach Trilogy Disc rodzimej marki Saiko, piastach Shimano SLX M7000 (obie osie 9 mm) i szprychach Sapim LEADER. Koła są solidne i z pewnością wiele wytrzymają. Kompletne przednie koło waży 2411 g, tylne 3000 g. Dość łatwo jednak można będzie uszczuplić masę rotującą wymieniając opony (w ramach zużycia), gdyż druciane Schwalbe Smart Sam wyciskają na wadze 790 g.

Za amortyzację odpowiadać ma powietrzny Raidon-XC-RL-R-29 Air od SR Suntour. Widelec ma 100 mm skoku, regulację tłumienia oraz manetkę blokady na kierownicy.

02 IMG 9429
Sztyca, kierownica i mostek są komponentami własnymi marki Northtec. Czarny mat wykończenia, pasuje do zdobnej grafiki ramy. Sztyca jest długa (400 mm), mostek raz skręcony taki pozostał aż do demontażu potestowego. Kierownica ma 700 mm szerokości, ale myślę że mogłaby być odrobinę szersza. Chwyty są gumowe i raczej twarde, lecz niestety zbyt krótkie (10 cm). Jeżdżąc zawsze miałem uczucie, pewnej “ciasnoty”.
W całości Cayon SLX zawieszony na wadze wycisnął dość solidny wynik 14,07 kg.

Specyfikacja

Rama Alu 6061 Hydroformowana,Tapered 1 1/8"-1 1/2" , 17", 19", 21",23”
Widelec SR Suntour Raidon-XC-RL-R-29 Air 100mm
Hamulce Shimano BR-M506, Hydraulika 160 tył/180 przód
Koła
Piasty Shimano SLX M7000F-R 32H QR
Obręcze Trilogy Disc 622x22
Szprychy Sapim LEADER
Opony Schwalbe Smart Sam 29x2.10
Napęd
Przerzutka tylna Shimano SLX RD-M700011GS
Przerzutka przednia Shimano SLX FD-M702511
Kaseta Shimano SLX CS-M7000-11rz (11-40)
Manetki Shimano SLX SL-M700011
Mechanizm korbowy Shimano SLX FC-M7000 2x11 36x26T HOLLOWTECH II
Łańcuchch Shimano SLX CN-HG601
Komponenty
Siodło San Marco Era
Mostek Northtec 90/110mm
Kierownica Northtec 31,8 700mm
Sztyca Northtec 30,9 400mm
Waga 13,7 kg
Cena 4199 zł

Geometria

  17" 19" 21" 23"
A 580 600 620 625
A* 555 574 597 600
B 445 445 445 445
C 73* 73* 73* 73*
D 70* 70* 70* 70*
E 435 483 533 580
F 100 100 110 130
G 1072 1092 1113 1115
 geometria

Cyferki zdradzają iż nie mamy do czynienia ze ścigancką maszyną. Rama jest krótka, więc zajmowana pozycja na rowerze jest wyprostowana. Dłuższy tylny trójkąt, pomaga na podjazdach, niwelując efekt odrywania przedniego koła.

Cayon SLX - jedziemy!

Rozsądek podpowiada, że gdy wybierasz się na dłuższą jazdę to wybierasz sprawdzony sprzęt. W naszym przypadku rower. Ja natomiast zupełnie wbrew tej zasadzie (którą chętnie zawsze się dzielę ze znajomymi), na dwudniową jazdę po Górach Świętokrzyskich zabrałem Cayona po zaledwie, godzinnej jazdzie po mieście. Dlaczego? Po prostu uznałem że da radę! Czy dał radę? … Nie uprzedzajmy faktów;)

10 IMG 20170603 110200
Pierwsze godziny testu Cayon SLX spędził w klimacie bikepackingowym

Po pierwszych 10 kilometrach, potwierdziły się podejrzenia iż siodło San Marco Era, jest absolutnie niekompatybilne z moim tyłkiem. Tylko dzięki doskonałej wkładce w szortach - przetrwałem. Pozycja na rowerze jest dość wyprostowana, bardziej turystyczna niż sportowa. A Era będąc wybitnie ścigancką dechą, bardziej pasowałaby do pochylonej, bardziej wyciągniętej sylwetki. Wysoka pozycja wespół z krótką ramą, przy bardziej stromych podjazdach, wymagają głębszego pochylenia, aby przednie koło nie odrywało się od podłoża. Dobrane przełożenia pozwalają podjechać każdy podjazd, oczywiście jeżeli dosiadający SLXa, ma wystarczający potencjał i moc. A mocy, na 14 kg plus 3 kg w tobołkach, niestety testującemu zabrakło. Jednakowoż, upierał się będę iż największa 40-zębowa koronka kasety, wraz z 26’tką na korbie, potrafią wznieść Cayona pod wiele ścianek.

100CayonSLX

Szybkie, proste zjazdy, po asfalcie, szutrze czy polnej drodze, rower pokonuje bardzo stabilnie. Duże prędkości nie generują żadnych niepewności w prowadzeniu. Powyżej pewnej prędkości, ciężko jest dokręcać blatem 38T. Ale przecież nie do bicia prędkości na asfalcie wymyślono rower górski.

101CayonSLX

Techniczne zjazdy w terenie, po korzeniach, kamieniach. Tutaj Cayon, również daje radę. Wydaje się że szersze opony, dałyby większy margines błędu i oczywiście zwiększyły by komfort. Mocarne, choć niestety ciężkie koła, zniosą naprawdę ostre katowanie. Piasty Shimano, dla mnie osobiście są synonimem długowieczności, a te z serii M7000 są dodatkowo śliczne. Druciane opony Schwalbe Smart Sam, w charakterystyczny sposób strzelają, wskakując na rant felgi podczas pompowania. Więc wymiana na lżejsze, zwijane gumy oraz pozbycie się dętek jest jak najbardziej możliwa. Choć zastrzegam - nieprzetestowana.

Napęd SLX działa świetnie. Płynna zmiana przełożeń, również w błocie i pod obciążeniem. Właściwie to przez cały czas testu, nie było potrzeby regulowania przerzutek. Wystarczyła odpowiednia higiena łańcucha, żeby każda zmiana i redukcja odbywała się w dokładnie tym momencie, w którym sobie zażyczyłem.
Amortyzator lubi pompować przy energicznych sprintach czy podjazdach na stojąco, więc manetka blokady skoku, była często używana. W terenie spisywał się, tak jak powinien. Wystarczająco sztywny, mógłby być pewnie bardziej czuły na mniejszych nierównościach. Zapewne, przy poświęceniu większej ilości czasu na empirycznym ustawieniu ciśnienia i tłumienia, przyszły użytkownik jest w stanie wyciągnąć z Raidona znacznie więcej.

Test długodystansowy pozwala z definicji sprawdzić sprzęt przez dłuższy okres czasu niż zwyczajowe 2 lub 4 tygodnie. Cayon SLX był użytkowany w różnych warunkach atmosferycznych, od uwiecznionej podczas sesji zdjęciowej słonecznie, idyllicznej pogody, po deszczowy, najbardziej szary z szarych dni życia codziennego, dzień. Używany był podczas mikro-wypraw, energetycznych ucieczek z domu do lasu oraz dojazdów do pracy i z powrotem. Oprócz jednej gumy złapanej na kamienistym zjeździe, testowy rower nigdy nie zawiódł. I właściwie był bezobsługowy. 

Podsumowanie

Cayon SLX to solidny produkt. Bardzo interesująco wygląda. Nie rzuca się w oczy, ale jednocześnie bliższy ogląd, zachwyca szczegółami bogatej grafiki. Sprawnie działający amortyzator, no i oczywiście napęd, sprawią że świadomy swych potrzeb nabywca, będzie zadowolony. Testowany model będzie doskonałym kompanem, podczas krótszych i dłuższych wycieczek w dowolnych warunkach pogodowych.

Tagi Cayon SLX, Northtec, test roweru mtb, jaki rower wybrać, rower 29er, napęd SLX