fatbar 35mm

Wydawać by się mogło, że w tak prostej i sprawdzonej materii, jaką jest średnica montażowa kiery, ewolucji i zmian nie sposób się doczekać. Tymczasem w erze bezwzględnego oversizingu i ten element poszedł pod skalpel

Mateusz Nabiałczyk

Firma Renthal, słynąca raczej z jednośladów silnikowych, postanowiła przeszczepić ideę Fatbara do zjazdówek. Co ciekawe w motorach fi rurki ma 28,6mm, a w rowerówce lansują 35mm. Dołóżmy do tego amor z lagami 40mm, maszynę 200mm skoku na obu osiach obutych w laczki 3.0” i postawmy obok tego motor dirtowy, albo crossa. Ciekawe.

Producent tłumaczy to prosto, jak wszyscy – większa średnica to wyższa sztywność połączenia ze wspornikiem i potencjał na niższą masę. Dodatkowo daje szerszą możliwość manipulowania ostatecznym poziomem komfortu i sprężystości rurki.

fatbar renthal

Spośród całej linii Fatbarów każdy zainteresowany znajdzie coś dla siebie. Topowa sztuka przy 800mm ma raptem 190g, gdzie wiadomo, że wytrzymałość liczona jest na zastosowania DH.

Product Material Width Rise Options Backsweep Upsweep Weight
Fatbar 35 7050 Aluminium 800mm 10, 20, 30, 40mm 305g
Fatbar Carbon 35 UD Carbon 800mm 10, 20, 30, 40mm 225g
Fatbar Lite 35 7050 Aluminium 760mm 10, 20, 30, 40mm 270g
Fatbar Lite Carbon 35 UD Carbon 800mm 10, 20, 30, 40mm 190g

Ceny od 85$ do 165$.

Pozostaje nam tylko czekać na transfer przez AM aż po XC, co wydaje się być tylko kwestią czasu, o ile potentaci nie staną okoniem. Ale skoro można zarobić kolejny raz, to z pewnością się tego nie zrzekną. Bądźcie pewni.

Pomysł osobiście mnie przekonuje, mam tylko obawy co do proporcjonalności rowerów za lat 10. Ludzik Michelin to nie moja estetyka. 

Jako to paczycie?

 

Tagi kierownica rowerowa, kierownica mtb, oversizing, Renthal Fatbar 35mm, Nowy standard kierownic